Jako że na działce urodzaj śliwek i nie jesteśmy wstanie zjadać ich na bieżąco, a w piwnicy piętrzą się słoiki pełne powideł, postanowiłam upiec z nich coś smacznego.
Składniki
- 250 gramów mąki
- 150 gramów cukru pudru
- 1 opakowanie cukru wanilinowego
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1/2 kostki masła/margaryny
- 2 jajka
- około połowy kilograma śliwek
- 200 mililitrów mleka
- 200 mililitrów śmietany kremówki
- 1 opakowanie budyniu śmietankowego
- szczypta soli

Przygotowanie
Mąkę przesiać , dodać szczyptę soli, proszek do pieczenia, cukier puder, cukier waniliowy. Następnie dodać margarynę lub masło i jedno jajko, wszystko razem zagnieść na gładką masę, wstawić do lodówki na co najmniej 30 minut. Zagotować budyń w 200 mililitrach mleka (należy użyć standardowego opakowania budyniu, który rozpuszcza się w połowie litra mleka). W osobnym naczyniu rozbełtać jajko ze śmietanką. Do gorącego budyniu wlewać śmietanę z jajkiem, cały czas mieszać aż do uzyskania jednolitej masy. Formę do tarty wysmarować tłuszczem i obtoczyć w bułce tartej. Następnie wyłożyć ją ciastem i zalać kremem, na wierzchu ułożyć śliwki (spodem do kremu). Wstawić do piekarnika nagrzanego do 160 stopni na 45 minut. Podawać najlepiej na zimno
Rubrykę kulinarną redaguje Katering Kreatywny.
