Telford: pedofil sprzedawał dzieci do „domu gwałtów”!

Ciąg dalszy  wstrząsającej sprawy w Telford, gdzie ujawniono istnienie ogromnej siatki pedofilów, która odpowiedzialna jest za gwałty i molestowanie ponad 1000 dzieci! Brytyjskie media piszą o "dziadku, który sprzedawał dzieci".

"Dom gwałtów", o którym piszą brytyjskie media był miejscem, w którym pedofilie mieli "ustawiać się w kolejce", żeby mieć możliwość dokonywania gwałtów na dzieciach. Jeden z mieszkańców miasteczka, Shahzad "Keith" Khan sprzedał dziewczynki za 2 tys. funtów za noc.

Tysiące zabitych i torturowanych psów – tak testowano środek użyty na Wyspach do otrucia Siergieja Skripala

- Advertisement -

Policja dowiedziała się o nim już w 1996 roku, ale mężczyzna nadal kontynuował swój "interes". Dom, który prowadził należał kiedyś do lokalnego councila, ale później stał się miejscem, w którym mężczyzna przetrzymywał swoich "niewolników" .

Jedna z ofiar pedofila opisała samą siebie jako "martwą w środku" i potwierdziła, że została sprzedana za 2 tys. funtów do domu, w którym mieszkali bratanek oraz syn Khana. Oboje zostali aresztowani pod zarzutem ciężkich przestępstw seksualnych.

Policja dowiedziała się o całej sprawie w 1996 roku po tym jak otrzymała doniesienie od sąsiadki mężczyzny, która twierdziła, że prostytuuje on dzieci z sierocińca. Sąsiadka powiedziała wtedy, że Khan oferował jej bratu seks z małoletnią dziewczyną, ale "nic nie zostało w tej sprawie zrobione", a policja umorzyła śledztwo "z powodu braku dowodów". Khan nie usłyszał zarzutów nawet po tym jak drugi raz został zgłoszony na policję.

 

 

 

Jednak zeznania jednej z ofiar pedofila – małoletniej dziewczyny, która ujawniła, że to z Khanem straciła swoje dziewictwo. Zeznała też, że wtedy nie wiedziała czym jest uwodzenie dziecka.

"Powiedział mi, że i tak mam złą reputację i, że mogę dzięki temu trochę zarobić. Opowiadał mi o starszych dziewczynach, które znałam i, które zarabiały sporo pieniędzy" – powiedziała dziewczyna.

Dziewczyna była molestowana przez 3 lata i przez to była w stanie głębokiej depresji po tym jak zmuszana była do uprawiania seksu na zapleczach restauracji, w domach i w piwnicach. Teraz, gdy ma 30 lat przyznaje, że pewnej nocy uprawiała seks z 6 mężczyznami pod rząd. Gdy skończyła 18 lat wyleciała do Birmingham po nieudanej próbie samobójczej.

Inna ofiara Khana – obecnie również 30-letnia kobieta została przez niego uzależniona od heroiny, którą jej dostarczał. Obecnie nie jest już uzależniona, ale nadal pozostaje w traumie po tym co spotkało ją ze strony Khana, jego bratanka oraz syna. Bratanek mężczyzny – Mohammed Ali Sultan trafil do więzienia za molestowanie dwóch dziewczyn. Syn z kolei trafił za kratki również za molestowanie oraz za napad.

Atak maczetą w Manchesterze! Mężczyzna walczy o życie

Sam Shahzad "Keith" Khan nigdy nie odpowiedział za swoje zbrodnie, ponieważ w 2015 roku zmarł w wieku 61 lat. Policja ujawniła, że przyjechał on do Wielkiej Brytanii z Pakistanu w 1981 roku i od tamtego czasu "polował" na młode dziewczyny.

 

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Czy brytyjska emerytura musi być opodatkowana w Polsce?

Temat brytyjskiej emerytury pobieranej w Polsce, a także kwestia jej opodatkowania i składek na ubezpieczenie społeczne budzi wiele emocji.

Jak zginęła Izabela Zabłocka? Szokujące ustalenia policji

„Śmierć Izabeli i sposób, w jaki ciało zostało poćwiartowane i ukryte, są tak makabryczne, że wstrząsnęły wszystkimi, którzy mieli kontakt z tą sprawą” – podkreśla prokurator.

Mandat 1000 funtów za śnieg na aucie

W UK znów sypnie śniegiem. Dlatego każdy kierowca powinien traktować sprawdzenie samochodu jako obowiązek. Tablice rejestracyjne, reflektory i kierunkowskazy kierowca musi oczyścić przed każdym wyjazdem

Tysiące właścicieli paneli fotowoltaicznych mogą dostać karę z HMRC!

Wielu właścicieli paneli fotowoltaicznych ryzykuje karę w wysokości 100 funtów, jeśli nie złoży zeznania podatkowego do 31 stycznia.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie