Większość z nas nie wyobraża sobie życia bez czekolady i mięsa. Są ludzie, którzy potrafią się kontrolować i unikać sytuacji w której tabliczka czekolady znika w mgnieniu oka. Właśnie dla tych osób, które mają podobne doświadczenia mamy bardzo złą wiadomość: czekolada zwiększa ryzyko zachorowania na depresję.
Niebezpieczne dla naszego zdrowia, może być także nadmierne spożywanie czerwonego mięsa. Steki, kotlety, gulasze… wszystko to co kojarzy się nam z polską kuchnią w nadmiarze jest bardzo niebezpieczne. Czekolada i czerwone mięso niosą za sobą bardzo podobne zagrożenia, nie tylko mają destrukcyjny wpływ na naszą psychikę (depresja, ograniczona percepcja) ale także znacząco obniżają libido!!!

Nie są to dane wyssane z palca, badania, które potwierdzają ten stan rzeczy trwały 10 lat i wzięło w nich udział 15 tysięcy osób. Wyniki badań są jasne: nadmierne spożycie produktów mięsnych i czekolady negatywnie wpływa na układ nerwowy człowieka, co najczęściej skutkuje pogorszeniem nastroju oraz objawami depresji.
Powszechnie znana jest wiedza na temat wspomagaczy libido. Szparagi, ostrygi i chili, uważane są za afrodyzjaki. Jest też druga strona medalu. Są też produkty, których powinniśmy unikać, jeżeli chcemy być sprawni seksualnie. Zamiast wzrostu naszego zainteresowania seksem, powodują one senność, zmniejszają poziom testosteronu i zaburzają produkcję spermy. To niekorzystne działanie zaobserwowano właśnie na przykładzie czerwonego mięsa i czekolady.
Jednym słowem czerwone mięso odbiera mężczyznom zdolność do wykazania się w sypialni.
