Uwaga! Śpiworki dla dzieci z Amazona i eBaya mogą być niebezpieczne

Śpiworki dla dzieci stwarzają ryzyko uduszenia. Śledztwo pokazało, że ponad trzydzieści dostępnych na Amazon i eBay może być niebezpiecznych.

Te internetowe platformy sprzedażowe dopuszczają do sprzedaży śpiworki dziecięce podobne lub identyczne z produktami, które Biuro Bezpieczeństwa i Standardów Produktów (OPSS) oficjalnie wycofało z powodu ryzyka uduszenia.

Śpiworki dla dzieci: kaptury i brak otworów na ręce to największe niebezpieczeństwo

Organizacja Which? Stwierdziła, że kaptury w tych produktach mogą zakrywać głowę i twarz dziecka, co może prowadzić do uduszenia.

- Advertisement -

Te z kolei nie są zgodne z brytyjskimi normami bezpieczeństwa. Niektóre śpiworki dla dzieci, na przykład kocyk w kształcie misia sprzedawany na Amazon, nie mają otworów na ręce, mimo że wymagają tego normy bezpieczeństwa. Brak otworów na ręce może sprawić, że dziecko zsunie się do śpiwora, zakrywając sobie twarz i ryzykując uduszenie.

Niebezpieczne śpiworki dla dzieci wciąż sprzedawane w sieci. Eksperci ostrzegają
Niebezpieczne śpiworki dla dzieci wciąż sprzedawane w sieci. Eksperci ostrzegają

Which? znalazło też na eBayu ofertę śpiwora przypominającego worek. Organizacja konsumencka znalazła też pięć ofert na Etsy, które wzbudziły „zaniepokojenie”. Dwie z nich były niemal identyczne z produktami, które wycofano ze sprzedaży z powodu niebezpieczeństwa. Trzy pozostałe przypominały je.

Organizacja apeluje do kupujących, aby unikali śpiworków dla dzieci z kapturami lub nadmiarem materiału, jak duże kokardy czy nietypowe dodatki, które mogą zakryć głowę i twarz dziecka. Najlepiej zawsze używać śpiworka z otworami na ręce. Zapobiegają one bowiem zsuwaniu się dziecka do środka.

Należy również unikać produktów sprzedawanych jako artykuły wielofunkcyjne, takich jak pieluszki, pokrowce na wózki i kokony dla niemowląt, a także śpiworków, aby mieć pewność, że poszczególne produkty spełniają normy bezpieczeństwa.

Niebezpieczne śpiworki dla dzieci wciąż sprzedawane w sieci. Eksperci ostrzegają
Niebezpieczne śpiworki dla dzieci wciąż sprzedawane w sieci. Eksperci ostrzegają

Eksperci zaniepokojeni. Amazon i eBay odpowiadają

Eksperci wyrażają zaniepokojenie, że OPSS nadal prowadzi nadzór rynku, a produkty te wciąż trafiają do sprzedaży. OPSS przeprowadził testowe zakupy wielu produktów sprzedawanych online, w tym śpiworków dla dzieci. Współpracowało też z platformami internetowymi w celu usunięcia ofert.

Jednakże Which? poinformowało, że zaledwie cztery miesiące po tych działaniach nadal sprzedawane jest 35 potencjalnie śmiercionośnych śpiworów. Sue Davis z Which?, powiedziała:

– To oburzające, że niebezpieczne śpiworki dla niemowląt nadal są sprzedawane na platformach internetowych. Nasze poprzednie dochodzenia wykazały, że jest to element szerszego schematu. Niebezpieczne produkty są usuwane, tylko po to, by pojawić się ponownie. Jedynym sposobem na przerwanie tego cyklu jest pociągnięcie internetowych platform handlowych do odpowiedzialności prawnej i nałożenie surowych kar za nieprzestrzeganie przepisów.

Z kolei rzecznik Amazon przekazał:

– Wymagamy, aby wszystkie produkty oferowane w naszym sklepie były zgodne z obowiązującymi przepisami prawa, regulacjami i polityką Amazon. Jeśli klienci mają wątpliwości dotyczące zakupionego produktu, zachęcamy ich do bezpośredniego kontaktu z naszym działem obsługi klienta. Dzięki temu możemy zbadać sprawę i pomóc w jej rozwiązaniu.

Rzecznik eBay powiedział:

– Bezpieczeństwo konsumentów jest dla eBay najwyższym priorytetem. Dokładamy wszelkich starań, aby zapewnić bezpieczeństwo naszej strony i zapobiegać niedozwolonym aukcjom. Prowadzimy audyty, mamy algorytmy blokowania niebezpiecznych ofert oraz monitoring wspierany przez sztuczną inteligencję, prowadzony przez nasz zespół specjalistów.

– Te środki zapobiegają wystawianiu na sprzedaż milionów potencjalnie niebezpiecznych produktów. eBay szybko usuwa oferty naruszające zasady, w tym te zidentyfikowane w toku dochodzenia.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Konto brytyjskie z uczciwym kursem

Banki w UK potrafią doliczyć nawet 3-5% marży do każdego przelewu do Polski lub innego kraju. Wysyłając £1000 przez Wise, odbiorca otrzyma średnio o 150-250 PLN więcej niż przy tradycyjnym przelewie bankowym.

Teksty tygodnia

Znaczna część Brytyjczyków boi się wybuchu wojny w ciągu 5 lat

Nowy sondaż pokazuje rosnący strach przed wojną w Wielkiej Brytanii i obawę społeczeństwa przed niedostatecznym zabezpieczeniem państwa.

Wirus polio wykryty w Londynie. Czy istnieje zagrożenie dla zdrowia?

Wirus polio został zidentyfikowany w próbce ścieków pobranej 2 marca. Od tego momentu służby prowadzą intensywne badania środowiskowe. Ich celem jest ustalenie, czy mamy do czynienia z pojedynczym przypadkiem zawleczenia wirusa, czy też z początkiem jego lokalnego rozprzestrzeniania.

Wędlina dostępna w Tesco i Sainsbury’s skażona groźną bakterią!

Popularna wędlina dostępna w Tesco i Sainsbury’s jest wycofana ze sprzedaży w największych sieciach handlowych w Wielkiej Brytanii. Informacja jest pilna. Powodem jest wykrycie niebezpiecznej bakterii Listeria monocytogenes, która może prowadzić do poważnych chorób.

Jakie prawa ma rodzina w Polsce, gdy bliski umiera za granicą? Wyjaśniamy

Sprawy śmierci bliskiej osoby za granicą są trudne nie tylko emocjonalnie, ale i proceduralnie. System brytyjski daje narzędzia, ale wymaga zdecydowanego i świadomego działania. Dlatego warto wiedzieć, co zrobić, gdy po śmierci bliskiego w UK mamy więcej pytań niż odpowiedzi, nawet po zakończeniu śledztwa policji.

Kto dostanie wsparcie do rachunków? 24.03.2026 Reeves wykluczyła pomoc dla milionów rodzin i biznesu

Rachunki rosną, koszty tankowania również, a pomoc nadal jest czysto teoretyczna. Dodatkowo już teraz wiadomo, że choć koszty przytłaczają wszystkich, wsparcie do rachunków dostaną nieliczni. Brakuje również rozwiązań dla biznesu.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie