24-latek oskarżony za wypadek w Porthcawl. Mężczyzna, który potrącił 13 osób przed klubem Streets Nightclub na John Street został już oskarżony. Dzisiaj o 12 odbędzie się rozprawa.
24-latek został oskarżony o jazdę pod wpływem alkoholu i spowodowanie wypadku. Kobieta, która była pasażerką Audi pomaga policji w prowadzeniu śledztwa.
Do wypadku doszło w nocy z soboty na niedzielę pod klubem Streets Nightclub w Porthcawl, w południowej Walii. W grupę osób, która paliła papierosy przed klubem, wjechało białe Audi A4. Kierowca potrącił 13 osób – 5 kobiet i 8 mężczyzn. 10 z nich zostało przewiezionych do szpitala z poważnymi urazami.
Jak mówią świadkowie, widok był przerażający – ludzie stojący przed klubem niczego się nie spodziewali, nikt nie próbował uciekać. Babac Goharjouy, który prowadzi w bar w pobliżu klubu, natychmiast pobiegł ze swoim ojcem na miejsce wypadku. „Przybieglismy najszybciej jak się dało. Przynieśliśmy koce, żeby okryć rannych i staraliśmy się uspokoić tych ludzi. Na szczęście nikt nie zginął.”
Policja i służby medyczne pojawiły się na miejscu natychmiast. „Jestem naprawdę bardzo wdzięczny wszystkim ratownikom i policjantom za wszystko, co zrobili. Mój siostrzeniec był przerażony, to naprawdę mogło się skończyć tragicznie” – powiedział krewny jednego z poszkodowanych.
Wypadek wywołał dyskusję wśród miejscowych władz, które zaapelowały o to, aby ulica była wyłączona z ruchu samochodowego przez całą dobę. Zdaniem Norah Clarke z lokalnego councilu, ulica John Street od zawsze była kością niezgody. Po wypadku, zdaniem Clarke, trzeba będzie sytuację jednoznacznie rozwiązać.

