Z OSTATNIEJ CHWILI: Przemówienie Theresy May na Downing Street. „Do Brexitu nie dojdzie w wyznaczonym czasie”

Theresa May w czasie swojego wystąpienia na Downing Street powiedziała, że zdaje sobie sprawę z tego, że opinia publiczna jest już zmęczona brakiem istotnych decyzji związanych z Brexitem i dodała, że nie zgodzi się na dłuższe opóźnienie terminu wyjścia z UE niż do 30 czerwca.

Po serii spotkań z liderami partii opozycyjnych w parlamencie i przed czwartkowym wyjazdem do Brukseli Theresa May pojawiła się na Downing Street, gdzie wygłosiła przemówienie, w którym przyznała:

– Chcecie, abyśmy mieli to już za sobą – i mi także na tym zależy – powiedziała premier.

- Advertisement -

Potwierdziła, że Wielka Brytania nie opuści Unii Europejskiej w wyznaczonym czasie i dodała także, że „nie jest gotowa na opóźnienie Brexitu dłuższe niż do 30 czerwca”.

– Zaczęłam urzędować z obietnicą wykonania decyzji z referendum dotyczącego brexitu. W marcu 2017 uruchomiłam artykuł 50. Po dwóch latach członkowie parlamentu nie mogą się zgodzić co do tego, w jaki sposób wyjść z UE. W rezultacie nie uda nam się opuścić Unii z umową w ustalonym terminie 29 marca. To opóźnienie jest czymś, czego osobiście bardzo żałuję – przyznała Theresa May.

Powiedziała także, że jest zdeterminowana, aby uzyskać poparcie parlamentarzystów w sprawie umowy brexitowej:

– Dotychczas parlament robił wszystko, by uniknąć podjęcia decyzji. Czas, by parlamentarzyści zdecydowali.

 

 

Donald Tusk odniósł się do listu Theresy May: Krótkie wydłużenie Brexitu możliwe, ale Izba Gmin musi przyjąć [w przyszłym tygodniu] umowę wyjścia

Premier zwróciła przy okazji uwagę na to, iż niektórzy twierdzą, że podejmuje złą decyzję wykluczając większe opóźnienie terminu wyjścia z UE, jednak – według niej – uczestnictwo w wyborach do Parlamentu Europejskiego, które w takim przypadku byłoby konieczne – stworzy jeszcze większe podziały.  

Theresa May podkreśliła, iż nie wierzy w to, że opinia publiczna chce drugiego referendum w sprawie Brexitu i dodała, że także ona tego nie chce.

– Teraz wszystko w rękach parlamentarzystów. Dziś napisałam do Donalda Tuska z prośbą o przesunięcie terminu brexitu do 30 czerwca, by dać członkom parlamentu czas na podjęcie ostatecznej decyzji. Czy chcą wyjść z Unii z umową, która spełnia decyzję z referendum, czy chcą wyjść bez umowy, czy w ogóle nie chcą opuścić Unii, co może spowodować nienaprawialne straty w nie tylko naszej reputacji, ale też zaufaniu do procesu politycznego w ogóle – powiedziała premier. 

List Theresy May do Tuska: "UK wnosi o opóźnienie Brexitu do 30 czerwca 2019 roku"

 

W czwartek 21 marca premier uda się do Brukseli na 2-dniowy szczyt, w czasie którego będzie starała się uzyskać zgodę unijnych liderów na opóźnienie terminu Brexitu do 30 czerwca. Z kolei w sobotę 23 marca Theresa May pojawi się w Izbie Gmin, gdzie będzie chciała po raz kolejny przeforsować umowę dotyczącą Brexitu (aby to było możliwe, musi nakłonić 75 parlamentarzystów do zmiany zdania i poparcia umowy).

                                                                              

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Obniżka zasiłku przyczyną samobójstwa 41-letniego mężczyzny

Śledztwo wykazało, że obniżka zasiłku Universal Credit była przyczyną śmierci 41-letniego mężczyzny, który bał się bezdomności.

Najgorsze brytyjskie lotniska pod względem opóźnień lotów

Na podstawie analizy danych z Urzędu Lotnictwa Cywilnego (CAA) wyłoniono najgorsze brytyjskie lotniska pod względem opóźnień lotów.

Tysiące rodzin przepłacają za council tax. Polacy w UK też dostają po kieszeni

Część mieszkańców do dzisiaj finansuje zawyżone rachunki i nie ma o tym pojęcia.

Emeryci mogą otrzymać nawet 100 proc. zniżki na Council Tax

Osoby pobierające dodatek emerytalny, Pension Credit, mogą uzyskać nawet 100 proc. zniżki na Council Tax.

Ryanair alarmuje: pijani pasażerowie terroryzują loty. O’Leary żąda ostrych zakazów

Linie lotnicze mierzą się z awanturami na pokładach i atakami na personel. Według szefa Ryanaira problem wymknął się spod kontroli.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie