Rząd Wielkiej Brytanii wprowadza nową, „ukierunkowaną” kontrolę kont bankowych beneficjentów świadczeń. Celem wprowadzonych działań jest ograniczenie oszustw i błędów w wypłatach. Niedawno DWP upubliczniło listę 15 banków zobowiązanych do udostępnienia danych.
Departament Pracy i Świadczeń (DWP) informuje, że w ramach tej inicjatywy zostanie objętych ponad 97% wszystkich płatności świadczeniobiorców. To oznacza, że największe banki w kraju będą musiały współpracować i udostępniać niezbędne dane.
Czym są kontrole kont bankowych DWP?
Kontrole kont bankowych to mechanizm weryfikacji prawidłowości wypłat świadczeń, takich jak Universal Credit, Employment and Support Allowance oraz Pension Credit. Celem działań jest wychwycenie potencjalnych nadużyć oraz zapewnienie, że środki trafiają wyłącznie do osób uprawnionych.
DWP podkreśla, że żadne świadczenie nie zostanie wstrzymane bez indywidualnej, ludzkiej weryfikacji wszystkich dowodów oraz uwzględnienia czynników takich jak wrażliwość czy złożone potrzeby beneficjenta. Wyjątkiem jest państwowa emerytura, która nie podlega tym kontrolom.
Zakres i znaczenie działań
Peter Schofield, szef DWP, podkreślił, że w ramach „przeglądu wybranych przypadków” pracuje specjalny zespół, który analizuje dane z wielu perspektyw oraz weryfikuje je. Kontrole mają charakter ukierunkowany. Dlatego koncentrują się na przypadkach i świadczeniach z najwyższym ryzykiem błędów i oszustw.

DWP zapewnia także, że działania będą nadzorowane przez niezależny organ, wyznaczony przez Sekretarza Stanu. Jego przedstawiciele corocznie będą raportować Parlamentowi, w jaki sposób banki i instytucje finansowe współpracują przy weryfikacji płatności.
15 banków zobowiązanych do udostępnienia danych DWP w ramach kontroli kont świadczeniobiorców
Do współpracy z DWP rząd zobowiązał największe instytucje finansowe, w których znajduje się zdecydowana większość kont beneficjentów. Lista 15 banków zobowiązanych do udostępnienia danych DWP:
- Bank of Scotland
- Barclays
- Halifax
- HSBC
- Lloyds Bank
- Metro Bank
- Monzo Bank Limited
- NatWest
- Nationwide
- Santander
- Starling
- Co-op
- RBS
- TSB
- Yorkshire Bank
Te banki i instytucje finansowe otrzymują ponad 97% wszystkich płatności dla beneficjentów DWP. Dlatego są kluczowymi partnerami w realizacji rządowego programu weryfikacji.
Nadzór i zabezpieczenia nad procesem kontroli kont świadczeniobiorców.
DWP zapewnia, że wprowadzone środki nie są masowym „szpiegowaniem” kont bankowych. Procedury przewidują szczegółową weryfikację każdego przypadku. Dlatego będą uwzględniać wszystkie dostępne dowody. Dodatkowo, niezależny organ będzie monitorować i raportować skuteczność działań, aby zapewnić, że mechanizm identyfikuje wyłącznie nieprawidłowe płatności, a nie wprowadza nieuzasadnionych ograniczeń wobec beneficjentów.
15 banków zobowiązanych do udostępnienia danych DWP – dlaczego działania DWP budzą opór i obawy?
Choć celem kontroli kont bankowych jest wykrycie oszustw, wiele osób pobierających Universal Credit, Employment and Support Allowance czy Pension Credit obawia się, że nowe mechanizmy mogą działać nadreaktywnie. Beneficjenci wskazują na ryzyko błędów i automatycznych decyzji. Te w przeszłości doprowadziły do niesłusznego wstrzymania świadczeń. Przykładem są sprawy z Child Benefit, gdy rodzice zostali pozbawieni świadczeń, ponieważ urząd błędnie uznał, że wyjechali z Wielkiej Brytanii – choć w rzeczywistości nadal mieszkali w kraju i spełniali wszystkie kryteria.
Obawy dotyczą więc nie tylko technicznych problemów systemów algorytmicznych, które mogą błędnie interpretować dane bankowe czy informacje o zamieszkaniu, ale też stresu i niepewności, jakie pojawiają się w sytuacji, gdy państwo może w każdej chwili wstrzymać środki utrzymania.
Wielu beneficjentów podkreśla, że nawet drobny błąd w danych może oznaczać tygodnie lub miesiące formalnych batalii o przywrócenie świadczeń. A są to ludzie, dla których świadczenia są podstawą codziennej egzystencji. Dlatego fakt kontroli wzmaga lęk. Ogłoszenie listy 15 banków zobowiązanych do udostępnienia danych DWP w ramach kontroli kont świadczeniobiorców tylko pogłębiło obawy.

