Segregacja odpadów od 31 marca w Anglii wchodzi w nową erę. Reforma, określana jako Simpler Recycling, ma jeden główny cel – uprościć zasady i jednocześnie zwiększyć skuteczność recyklingu w skali kraju.
Według danych przywoływanych przez express.co.uk przeciętne gospodarstwo domowe w Wielkiej Brytanii produkuje rocznie ponad 400 kg odpadów. Problem w tym, że nawet 30–40 proc. z nich trafia do niewłaściwych pojemników. Nowe prawo powinno to radykalnie zmienić. Cały system ma zwiększyć poziom recyklingu. W Wielkiej Brytanii oscyluje on wokół 45 proc., a docelowo powinien przekroczyć 60 proc.
Segregacja odpadów podzielona na cztery kosze
Przypominamy: 31 marca 2026 roku wchodzą w życie nowe zasady segregacji odpadów w Anglii. Nowy model opiera się na czterech podstawowych frakcjach odpadów, które muszą być zbierane oddzielnie. Chodzi o odpady spożywcze, papier oraz karton, suche surowce (szkło, plastik i metal) oraz odpady zmieszane. Oznacza to konieczność posiadania co najmniej czterech pojemników; czasami dojdą też osobne worki na bioodpady.
Przykładowo do pojemnika na szkło nie trafia wszystko, co wygląda jak szkło – lustra czy żarówki się nie nadają. Podobnie z plastikiem. Z kolei papier nie obejmuje produktów higienicznych, a metal? Tutaj odpadają garnki i sztućce. Natomiast do odpadów bio nie wrzuca się fusów, gdy zapakowano je w foliowe siatki.
Do systemu selektywnej zbiórki nie muszą trafiać: świece, szklanki, naczynia żaroodporne (np. typu Pyrex), żarówki i świetlówki czy talerze z mikrofalówek, lustra, wazony, szyby okienne oraz różnego rodzaju ceramika, w tym zastawa stołowa i wyroby gliniane. Samorządy nie muszą przyjmować też niektórych odpadów papierowych, zwłaszcza tych wykonanych z materiałów wielowarstwowych, jak kartony po napojach i żywności. Wyłączone są także produkty higieniczne, takie jak pieluchy, artykuły menstruacyjne, wata, płatki kosmetyczne, chusteczki czy papier toaletowy.
Lista zakazanych przedmiotów
Najwięcej emocji budzi lista oficjalnie aż 37 przedmiotów (liczba przedmiotów zależy od sposobu uszeregowania ich w wykazie), na które trzeba specjalnie uważać:
- w kategorii szkło (wrzucamy słoiki i butelki) nie powinny się znaleźć: świece w szkle, szklanki do picia, szyby okienne i płaskie szkło, naczynia żaroodporne, żarówki i świetlówki, talerze do mikrofalówki, lustra, wazony oraz ceramika (talerze, doniczki);
- w metalu nie należy umieszczać saszetek foliowych (np. po karmie dla zwierząt czy kawie), sprzętu elektrycznego i baterii, sztućców, garnków i patelni, czajników i żelazek, rur ani puszek po farbach, olejach silnikowych i rozpuszczalnikach;
- w plastiku nie powinny znaleźć się rzeczy oznaczone jako biodegradowalne, kapsułki do kawy, butelki po chemikaliach (farby, oleje), twardy plastik (meble ogrodowe, zabawki, kosze), styropian oraz opakowania PVC;
- do papieru i kartonu nie wrzucamy kartonów po napojach z kompozytów (np. Tetra Pak – często trafiają do plastiku/metalu), pieluch i podpasek, wacików kosmetycznych, chusteczek higienicznych i papieru toaletowego ani mokrych chusteczek;
- w odpadach ogrodowych nie powinny znaleźć się: żwirek dla zwierząt, meble ogrodowe i płoty, narzędzia ogrodnicze, doniczki (plastikowe lub ceramiczne), piasek, żwir, kamienie, cegły oraz torebki po herbacie (często zawierają plastik) i fusy z kawy (chyba że luzem do bioodpadów).

W przypadku odpadów z ogrodu gminy nie muszą odbierać m.in. legowisk dla zwierząt, mebli ogrodowych lub ogrodzeń. Także narzędzi, doniczek, plastiku, piasku, trocin, kamieni, żwiru czy cegieł. Z kategorii metali wyłączone są m.in. folie laminowane (np. saszetki po karmie lub kawie), sprzęt elektryczny i baterie. Również czajniki i żelazka. Przy standardowej zbiórce nie podlegają odbiorowi również rury oraz opakowania po farbach czy olejach silnikowych.
Dotychczasowe różnice w segregacji między regionami – które często dezorientowały – mają zniknąć z uwagi na ujednolicenie zasad. Ale przez takie niuanse jak powyżej, system zbiórki odpadów dalej wymaga dużej świadomości ze strony obywatela. Mimo że go uproszczono. Recykling w UK: czego nie umieszczamy w koszach do segregacji.
Nawet 400 funtów kary za niewłaściwą segregację
Za błędną segregację można zapłacić nawet 400 funtów kary, co jest jednym z najbardziej restrykcyjnych elementów reformy. System kontroli ma być bardziej rygorystyczny niż dotychczas. Znaczenie ma nie tylko zawartość kosza, ale też sposób jego użytkowania – przepełnienie czy zignorowanie harmonogramu odbioru również mogą skutkować sankcjami.
Z jednej strony to presja, z drugiej – próba wymuszenia zmiany nawyków. Statystyki pokazują, że kraje z surowymi karami osiągają o 20–25 proc. wyższy poziom recyklingu. Pełny nadziei rząd się nie zatrzymuje i zapowiada od 31 marca 2027 roku wprowadzenie powszechnej zbiórki folii plastikowej.

