Dwie modelki – jedna biała, druga czarna. Obie są zjawiskowe i to jedyne co je łączy
Obie są na początku kariery i obie wyglądają bardzo, ale to bardzo charakterystycznie i obie mają również wielkie szanse na zdobycie wielkiej sławy. Łączy je tak wiele, ale dzieli jeszcze więcej, ponieważ jedna jest ekstremalnie biała, a druga ekstremalnie czarna.

16-letnia Lolita Chuil jest czarnoskórą nastolatką z Nowego Jorku, która na Instagramie ma już ponad 500 tys. fanów. Dzięki swoim idealnym rysom twarzy i bardzo czarnemu kolorowi skóry wygląda niemalże identycznie jak plastikowa lalka. Mimo swoich afrykańskich korzeni Lolita nie posiada charakterystycznego dla osób z tego kontyntentu szerokiego nosa. Jak sama twierdzi jej uroda jest całkowicie naturalna i nie jest efektem poprawiania skalpelem chirurga plastycznego.

Z drugiej strony barykady jest 21-letnia Anastazja Zhidkova, która urodziła się z bardzo charakterystycznym schorzeniem jakim jest albinizm. Przez brak pigmentu Anastazja ma śnieżnobiałe włosy, skórę i rzęsy, a wszystko to sprawia, że jest równie zjawiskowa i wyróżniająca się co czarnoskóra Lolita z Nowego Jorku. Przez swój charakterystyczny wygląd Anastazja nazywana jest "najpiękniejszą albinoską na świecie", a w swojej rodzinnej Rosji okrzyknięto ją "królową elfów".

Trzeba przyznać, że wspólna sesja obu modelek byłaby bardzo ciekawa i z pewnością cieszyła by wszystkich, którzy lubią takie kontrasty. A nie ma chyba w świecie modelingu większego kontrastu niż ten między Lolitą, a Anastazją.




