Britain First „ratuje” dusze muzułmanów protestując przed londyńskim meczetem

Tylko kilkoro członków skrajnej grupy Britain First pojawiało się przed jednym z największych stołecznych meczetów w Londynie. Wśród nich była Jayda Fransen, jedna liderek ruchu.

Protest rozpoczął się o 11 rano we wtorek w dzielnicy Whitechapel. Całe zamieszanie trwało nie dłużej, niż 20 minut, aż do pojawienia się policji. Fransen wdała się w ożywioną dyskusję z jednym z oficerów, oskarżając bogu ducha winnego policjanta o… zdradę. „Czy Twoja praca polega na atakowaniu chrześcijan w chrześcijańskim kraju?” – pytała retorycznie kobieta, będąca jedną z twarzy Britain First.

Czemu członkowie Britain First pojawili się przed meczetem w wschodnim Londynie? Otóż chrześcijańscy aktywiści poczuwają się do… ratowania skazanych na wieczne potępienie dusz islamistów.

- Advertisement -

https://www.youtube.com/watch?v=lBsR0JtvUl0

A najlepszym na to sposobem jest wymachiwanie ogromnym krzyżem do kamery (nagranie z kolejnej akcji BF szybko wylądowało w sieci), robienie ulicznego przedstawienia i zaczepianie przypadkowych przechodniów. A jakie efekty przynosi? Londyńczycy, którzy byli świadkami całego zajścia, kwitowali je pogardliwym uśmieszkiem.

Brytyjscy nacjonaliści wychodzą na ulice: „To jest chrześcijański kraj!”

Rzecznik meczetu, Salman Farsi, był nieco zaniepokojony całym zajściem szczególnie, że w środku przebywała szkolna wycieczka. Akurat tym razem obeszło się bez prób wejścia do świątyni – podczas innych akcji Britain First nierzadko dochodziło do gorszących scen, które nie przynoszą chluby ludziom silnie obnoszącym się ze swoją religijnością.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Możesz dostać mandat, choć nie łamiesz przepisów

Złodzieje wykorzystują cudze numery rejestracyjne do prowadzenia działalności przestępczej. Na szczęście w prosty sposób można zniechęcić ich do kradzieży.

Pobierasz PIP lub Universal Credit? Torysi chcą zmian, które mogą obciąć świadczenia wielu rodzin

Konserwatyści uważają, że obecny system ma zbyt wiele furtek. Dlatego przygotowali plan radykalnej reformy.

Zamiast L4 – karnet na fitness. Rewolucyjny pomysł brytyjskiej służby zdrowia

W listopadzie rusza program WorkWell, który może sprawić, że część pacjentów zamiast zwolnienia lekarskiego otrzyma skierowanie na siłownię.

Szkocja: Polka walczy o syna. Czy system pomocy zawiódł rodzinę Dawida?

Michalina, która od lat mieszka w Szkocji podzieliła się z „Polish Express” swoją trudną historią, aby przestrzec innych rodziców w UK. Po zmaganiach ze szkołą, Social Work i systemem walczy o prawa do opieki nad synem.

Ogromne zmiany podatkowe od 04.2027. By nie stracić, trzeba przygotować się już dziś!

Na pierwszy rzut oka 2027 może wydawać się odległy. W praktyce jednak w finansach osobistych to bardzo krótki horyzont. Szczególnie jeśli planujesz oszczędności na kilka lub kilkanaście lat.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie