Rekordowe upały pod koniec maja 2026 r. spowodowały gwałtowny wzrost liczby tragedii nad wodą w Wielkiej Brytanii. W ich wyniku co najmniej 15 osób – głównie dzieci i nastolatków – utonęło na otwartych wodach. Topienie się nie wygląda tak ja w filmach! Nie ma rozbryzgiwania wody, machania rękami, krzyczenia i wołania o pomoc. Tonięcie to przede wszystkim cisza! Dzieci toną w ciszy. Zobacz jak rozpoznać i uratować tonące dziecko.
Rozpoznanie tonącego dziecka jest niezwykle trudne, ponieważ w rzeczywistości wygląda to zupełnie inaczej niż na filmach. Tonące dziecko nie krzyczy, nie rzuca się w wodzie i nie macha rękami. Nie wzywa też pomocy. Tonie w ciszy.
To szokujące, ale w dziesięciu procentach przypadków rodzic widzi tonące dziecko, tylko zupełnie nie zdaje sobie z tego sprawy! Utonięcie jest na drugim miejscu jeśli chodzi o przyczynę wypadków śmiertelnych u dzieci poniżej 15 roku życia. Ponad połowa dzieci, tonie nie dalej niż 25 metrów od rodziców lub innych dorosłych!
Wielu ludzi ma pewne doświadczenia odnośnie tego, jak wygląda walka z żywiołem. Pamiętajmy, morze to nie wanna, a chwila nieuwagi może nas kosztować bardzo wiele! Przeczytaj dokładnie cały tekst, wyryj go sobie w pamięci, by potem nie żałować, że nie wiedziałeś jak się zachować!
Oto jak rozpoznać, że dziecko walczy o życie? Przede wszystkim zapamiętać, że tonięcie nie wygląda jak tonięcie:
Jak rozpoznać tonące dziecko?
Kiedy człowiek (zarówno dziecko, jak i dorosły) zaczyna tonąć, jego ciałem rządzi instynktowna reakcja. To automatyczne zachowania, nad którymi tonący nie ma kontroli. Układ oddechowy walczy o każdy haust powietrza. Kiedy usta tonącego znajdują się nad powierzchnią wody, błyskawicznie robi wdech i wydech, zanim znowu pójdzie pod wodę. Nie ma fizycznej możliwości zassania powietrza, by krzyknąć.
Poza rzadkimi przypadkami ludzie, którzy toną, fizycznie nie są w stanie wołać o pomoc. Nasz układ oddechowy został stworzony do oddychania. Mowa pełni drugorzędną funkcję. Żeby coś powiedzieć proces oddychania musi przebiegać sprawnie i nie być niczym zakłócony.
Usta dziecka znajdują się na poziomie lustra wody lub tuż pod nią. Głowa może być odchylona do tyłu z otwartą buzią, jakby dziecko „łapało deszczówkę”.
Szklane, nieobecne oczy. Dziecko nie potrafi skupić wzroku, jego oczy są zamglone, zamknięte lub zasłonięte włosami, których nie próbuje odgarnąć z twarzy.
Brak machania rękami. Tonący instynktownie rozkłada ręce na boki i naciska nimi na wodę od góry, próbując „odepchnąć się” w górę. Nie potrafi pomachać w Twoją stronę ani chwycić rzuconego koła ratunkowego.
Pozycja pionowa. Dziecko wygląda, jakby stało pionowo w wodzie, ale nie wykonuje żadnych ruchów nogami (nie płynie).
Bardzo często dorosłym wydaje się, że dziecko po prostu pluska się w wodzie lub nurkuje.
Złota zasada ratowników: Jeśli dziecko ucichło, a wcześniej głośno się bawiło – natychmiast sprawdź, co się dzieje. Masz mniej niż 20–60 sekund na reakcję, zanim dziecko całkowicie pójdzie pod wodę.
Na poniższym filmie, można zobaczyć jak dziecko tonie na basenie wypełnionym ludźmi i nikt poza ratowniczką tego nie dostrzega:
Nie jesteś pewny czy dziecko tonie?
Podpłyń albo podejdź do dziecka. Zapytaj „wszystko ok?”. Jeśli nie potrafi odpowiedzieć – prawdopodobnie się topi. Jeśli patrzy pustym spojrzeniem – są spore szanse, że zostało ci 30 sekund, by je uratować. Wesprzyj dziecko lub złap za rękę i podciągnij do góry. Lepiej zareagować niepotrzebnie, niż aby stała się tragedia.
Ponad połowa utonięć małych dzieci (poniżej 4. roku życia) w Wielkiej Brytanii ma miejsce w domu lub w ogrodzie – w przydomowych basenikach, oczkach wodnych, a nawet w wannie, podczas zaledwie kilkudziesięciu sekund nieuwagi rodzica.
