Groźba ataków terrorystycznych wciąż wisi nad Wielką Brytanią. Podczas gdy najbardziej narażony na niebezpieczeństwo wydaję się być Londyn warto zadać pytanie, co w takim wypadku z pozostałymi miastami na Wyspach. Czy brytyjskie miasta łatwym celem dla terrorystów?
Zgodnie z doniesieniami The Telegraph w region zagrożenia może zostać wysłana jedna z czterech, specjalnie do takich celów przeznaczonych uzbrojonych jednostek policji. Mają być one postawione w stan gotowości przez 24 godziny na dobę. Dodatkowo kolejni oficerowie będą przeszkoleni by zostać oddelegowanymi z innych działów do grup przeciwdziałających terroryzmowi.
Służby same zgłaszają sygnały o potrzebie lepszego uzbrojenia nie tylko stolicy. Według Observer w regionalnych wydziałach policji na pytanie, jak szybko ich podwładni są w stanie odpowiedzieć na atak terrorystyczny dowódcy skręcają się ze wstydu. Andy Burnham z Partii Pracy podkreśla konieczność zabezpieczenia największych miast na Wyspach przez 24 godziny, 7 dni w tygodniu. „Wszystkie sygnały o naszej ograniczonej zdolności reagowania na terroryzm są bardzo niepokojące” – mówi członek Gabinetu Cieni
Poziom zagrożenia w Wielkiej Brytanii wciąż jest określany, jako poważny. W 2015 roku udaremniono na terenie kraju, co najmniej 7 prób ataków. Brytyjska policja powinna zastanowić się również, dlaczego tak przydatne terrorystom informacje w ogóle przenikają do mediów?
