Blisko trzy tysiące imigrantów dziennie przedostaje się na Węgry w drodze ku lepszemu życiu. Chcą jak najszybciej trafić do Niemiec, Francji i Wielkiej Brytanii.
W Budapeszcie, dokąd dotarło kilkadziesiąt tysięcy uchodźców, dochodzi do dantejskich scen na dworcach kolejowych. Imigranci ścierają się z policją, która zamknęła im dostęp do pociągów.
Główny dworzec, Keleti, nadal jest oblegany. Węgrzy wysłali wprawdzie w poniedziałek pociągami kilka tysięcy emigrantów w stronę Niemiec i Austrii, ale szybko tego zaprzestali. Wściekli uchodźcy zapowiadają, że nie chcą zostać w Budapeszcie, a jak najszybciej jechać dalej. Jednak od wtorku do pociągów wpuszczani są jedynie posiadacze wiz.
Zobacz też:11 tysięcy Islandczyków zaoferowało dom uchodźcom z Syrii
Czy uciekinierzy z Syrii, Erytrei, Libii i Egiptu zdążą wydostać się z Węgier przed zaostrzeniem zasad swobodnego przemieszczania się w ramach Unii Europejskiej? Angela Merkel, odkąd do Niemiec dotarło ponad 800 tysięcy uciekinierów z Afryki, nie jest już zwolenniczką bezwarunkowego utrzymania reguł strefy Schengen.
Węgrzy na granicy z Serbią zbudowali zasieki, ale nie na wiele pomogły. Mimo ochrony uchodźcy przedostają się przez płoty i druty kolczaste. Tylko w sierpniu na Węgry dotarło ich ponad 50 tysięcy. (kw)
Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!
Przejście z DLA na PIP zaczyna się formalnie od listu z Department for Work and Pensions. DWP zaprasza młodą osobę do złożenia nowego wniosku. Wówczas zaczynają się trudności, stres i obawy o pieniądze na leki.