Burmistrz Londynu chce ograniczenia prędkości do 20 mph. Do 2041 r. liczba ofiar na drogach w stolicy UK ma wynieść ZERO

Fot. getty

Sadiq Khan z całą stanowczością realizuje plan zmniejszania liczby wypadków śmiertelnych na ulicach w Londynie. Z ratusza napłynęła właśnie informacja, że burmistrz będzie chciał do 2041 r. całkowicie wyeliminować ofiary na drogach, rozszerzając ograniczenie prędkości do 20 mph na coraz większe obszary Londynu.

Obecnie w wielu miejscach w Londynie kierowcy mogą się poruszać z prędkością 30 mph (ok. 50 km/h). Jednak burmistrz Londynu, który zaciekle walczy z wypadkami na ulicach brytyjskiej stolicy chce, by w wielu miejscach wprowadzone zostało ograniczenie do 20 mph (ok. 32 km/h). Ustanowienie kolejnego ograniczenia ma być elementem szeroko zakrojonej strategii, zgodnie z którą u progu piątego dziesięciolecia XXI w. w Londynie uczestnicy ruchu drogowego mają całkowicie przestać ginąć na drogach. 

- Advertisement -

Zmiany w przepisach ruchu drogowego wprowadzone w 2017 r. – PODSUMOWANIE

Zgodnie z planem przedstawionym przez ratusz, pierwsze poważne ograniczenie prędkości do 20 mph ma objąć drogi w centrum Londynu: Victoria Embankment, Millbank, Albert Embankment i Blackfriars Road. Ograniczenie ma zostać wprowadzone do maja 2020 r. Z kolei takie same ograniczenia prędkości w centrach miast w obrębie Londynu Zewnętrznego mają zostać ustanowione w latach 2019 – 2024.  

Uważaj, jak na ulicy parkujesz swój samochód na noc! Możesz dostać nawet tysiąc funtów kary

Ograniczenie prędkości do 20 mph w najbardziej zatłoczonych centrach miast to kolejny element programu ”Vision Zero”. Celem tego programu jest zmniejszenie liczby ofiar wypadków drogowych w Londynie o 65 proc. do 2022 r. i całkowite wyeliminowanie wypadków z udziałem autobusów do 2030 r. Z kolei do 2041 r. władze Londynu chcą zredukować liczbę wypadków na drogach do zera. 

SZOK! Polka sika w samolocie NA PODŁOGĘ i kłóci się z angielską załogą

– Nie zgadzam się z tym, że w Londynie musimy się pogodzić ze śmiercią i poważnymi wypadkami na drogach. Każda śmierć i każde poważne obrażenia to tragedia i niewyobrażalny ból dla osób dotkniętych i ich bliskich – powiedział Sadiq Khan. – Nasze odważne i dalekosiężne plany, które dziś ogłaszamy, należą do najbardziej ambitnych na świecie, bo podstawą naszego myślenia jest to, że jakakolwiek śmierć i jakiekolwiek obrażenia są na ulicach Londynu nie do zaakceptowania – dodał. 

 

 

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Ceny w UK znów rosną. 1 na 10 rodzin nie stać na jedzenie

Około 3 miliony brytyjskich gospodarstw domowych pomija posiłki, bo zwyczajnie nie spina im się budżet.

12 000 funtów bezzwrotnej pomocy na remont już w tym roku. Dla kogo pieniądze?

Wkrótce rusza program dofinansowania. W praktyce jednak najważniejsze pozostaje jedno pytanie: czy można z tego realnie skorzystać i kto się kwalifikuje.

Masowe skargi na banki w UK. Sprawdź, czy możesz odzyskać nawet 215 funtów

W drugiej połowie 2025 roku klienci złożyli łącznie 1,9 mln skarg dotyczących banków i usług finansowych.

Ilu Polaków siedzi w brytyjskich więzieniach? Mamy najnowsze dane

Polacy są jedną z grup obcokrajowców najczęściej osadzanych w brytyjskich więzieniach. Wyprzedzili nas tylko Albańczycy oraz Irlandczycy.

W których brytyjskich miastach koszty energii rosną najszybciej i dlaczego?

Eksperci podkreślają, że obecna sytuacja może się jeszcze pogorszyć. Regulator rynku energii, Ofgem, ma ogłosić nowe limity cen na kolejne miesiące. Już teraz rząd przewiduje dalszy wzrost rachunków od lipca.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie