Średnia cena za dom w Wielkiej Brytanii w sierpniu 2021 roku wynosiła 248 857 funtów. W porównaniu z lipcem mamy do czynienia ze wzrostem na poziomie 2,1% procenta – wydaje się, że to niewiele? To jednak drugi największy wzrost w ciągu ostatnich 15 lat!
Tak radykalne przyspieszenie wzrostu cen domów w Wielkiej Brytanii jest zaskakujące, biorąc pod uwagę koniec wsparcia rządu UK w kwestii tymczasowego zniesienia opłat z tytułu "stamp duty". Wydawało się, że po tym, jak władze wycofają się z takiej formy "dofinansowania" kupna nieruchomości, rynek trochę "ochłonie", a ceny, jeśli nie spadną, to przynajmniej przestaną rosnąć. Nic bardziej mylnego, jak się okazało! Mamy do czynienia ze wzrostem przeciętnych cen na poziomie 11%, w skali rok do roku, o czym informuje Nationwide Building Society. Z kolei w przeciągu miesiąca ceny skoczyły o 2,1 procenta. Dodajmy również, że z równie silnym wzrostem miesiąc-do-miesiąca mieliśmy do czynienia w kwietniu 2021, gdy ceny skoczyły o 2,3 procenta.
Warto również zwrócić uwagę na brak podaży, który okazał się kluczowym czynnikiem wzrostu cen w sierpniu. Swoją rolę odegrało również niskie oprocentowanie pożyczek, co skłaniała mocniej do poszukiwania swoich wymarzonych czterech ścian…
Jak wygląda sytuacja na brytyjskim rynku nieruchomości?
"Odbicie [cen nieruchomości – przyp.red.] w sierpniu jest zaskakujące" – komentował Robert Gardner, główny ekonomista Nationwide. Jego zdaniem ceny domów są obecnie o około 13% wyższe niż na początku pandemii koronawirusa. Gardner uważa, że wciąż mamy do czynienia z istotnym popytem ze strony nabywców, ale tylko tych, którzy chcą kupić dom o wartości od 125 000 do 250 000 funtów.
"Podstawowy popyt prawdopodobnie osłabnie na przełomie roku, jeśli bezrobocie wzrośnie wraz z zakończeniem rządowych programów wsparcia, jak spodziewa się większość analityków" – analizuje sytuację na rynku nieruchomości Gardner. "Ale nawet to nie jest pewne. Rynek pracy do tej pory pozostaje niezwykle odporny i nawet jeśli osłabnie, to zmiana preferencji mieszkaniowych, która zaszła w wyniku pandemii wydaje się być niezwykle trwała" – dodawał.
W sierpniu 2021 nastąpił niepodziewany wzrost cen domów w UK
Szanse na znaczny spadek cen domów w najbliższym czasie wydają się niewielkie. Martin Beck, starszy doradca ekonomiczny EY Item Club zwraca uwagę, że "zaufanie konsumentów pozostaje wysokie, a kupujący nadal korzystają z bardzo nisko oprocentowanych kredytów hipotecznych", jak komentował na łamach "The Evening Standard".
Także i on mówi o tym, że pandemia i praca zdalna sprawiły, że ludzie w UK chętniej szukają domów za miastem, a dla wielu rodzin inwestycja w nieruchomość to świetny sposób na spożytkowanie kapitału, który zgromadzili podczas lockdownu.
