Ceny w sklepach w UK nadal rosną. A od kwietnia może być jeszcze gorzej

Najnowsze dane pokazują, że w grudniu ceny w sklepach nadal rosły. Inflacja cen w sklepach wyniosła 4,3 proc., pomimo tego, że wyraźnie spadły w tym okresie ceny żywności.

Ceny w sklepach wciąż rosną

Ceny w sklepach w ostatnim miesiącu wzrosły o 4,3 proc. I to pomimo tego, że inflacja cen żywności spadła w grudniu do 6,7 proc. (z 7,7 proc. w listopadzie). Spadki w zakresie inflacji cen produktów spożywczych (najniższej od czerwca 2022 r.) zrównoważyły wzrosty produktów nieżywnościowych. Niedługo po wyprzedażach z okazji Black Friday, ceny takich artykułów podniosły się, osiągając poziom 3,1 proc. w porównaniu do 2,5 proc. w listopadzie.

Ogólny wzrost cen nastąpił zatem pomimo powszechnych, przedświątecznych przecen. I pomimo tego, jak wskazuje Mike Watkins z firmy analitycznej NielsenIQ, że promocje na żywność w tym roku osiągnęły najwyższy poziom od czterech lat.

- Advertisement -

[sc name=”seealso” promowanypost=”1″ ][/sc]

W 2024 r. ceny żywności w UK będą rosły

Przed mieszkańcami UK rysuje się jednak niepewna przyszłość. Wszystko to dlatego, że już wkrótce na Wyspach zaczną obowiązywać nowe kontrole graniczne towarów sprowadzanych z krajów Unii Europejskiej. Już od 30 stycznia import z UE niektórych towarów, w tym niektórych produktów zwierzęcych, roślin i produktów roślinnych, a także żywności wysokiego ryzyka bez komponentów zwierzęcych będzie wymagał dołączania specjalnych świadectw zdrowia. Z końcem kwietnia z kolei w Wielkiej Brytanii ruszą fizyczne kontrole tychże towarów, co w efekcie przełoży się na wzrost cen żywności importowanej do UK.

– Sprzedawcy detaliczni będą w dalszym ciągu robić wszystko, co w ich mocy, aby utrzymać ceny na niskim poziomie w 2024 r. Ale na ich drodze stoją przeszkody, w tym nowe kontrole graniczne dla importu z UE. A także setki milionów więcej z tytułu stawek biznesowych od kwietnia. Rząd powinien pomyśleć dwa razy, zanim nałoży nowe koszty na przedsiębiorstwa handlu detalicznego. Ponieważ to nie tylko wstrzymuje istotne inwestycje w społecznościach lokalnych, ale też powoduje wzrost cen dla gospodarstw domowych borykających się z trudnościami – mówi Helen Dickinson, dyrektor naczelna British Retail Consortium.

[sc name=”seealso” promowanypost=”2″ ][/sc]

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Zmiany w programie bezpłatnych posiłków szkolnych w UK

Ze względu na zmiany w kryteriach kwalifikowalności więcej uczniów będzie uprawnionych do bezpłatnych posiłków szkolnych.

W Wielkiej Brytanii zakazano narodowych flag? Wyjaśniamy, o co chodzi w sporze o Union Jack

Brytyjskie media grzmią o „absurdalnym zakazie”, a politycy mówią...

Jazda po lekach w UK – za co możesz stracić prawo jazdy? (Przewodnik)

Polacy w UK często nie zdają sobie sprawy, że brytyjskie prawo podchodzi do leków znacznie bardziej rygorystycznie niż polskie.

Co dalej z kontami ISA? Czy Burnham cofnie reformę Reeves?

Zgodnie z reformą od kwietnia 2027 roku osoby poniżej 65. roku życia będą mogły wpłacić maksymalnie 12 tysięcy funtów rocznie na Cash ISA, zamiast obecnych 20 tysięcy funtów. Czy kanclerz Healey podtrzyma zmiany?

Częściowe zaćmienie słońca już wkrótce. Jak je bezpiecznie oglądać?

W środę, 12 sierpnia, Księżyc przesunie się między Ziemią a Słońcem, częściowo zasłaniając tarczę naszej gwiazdy

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie