Na szkockiej wyspie, Stronsay mieszka zaledwie 349 mieszkańców, którzy tęsknią za towarzystwem, dlatego przez założoną niedawno stronę internetową, szukają nowych rezydentów.
Skromna populacja na szkockiej wyspie Stronsay może powiększyć się niebawem o nowe osoby, które przeczytają apele mieszkańców na założonej niedawno przez lokalną społeczność stronie internetowej. Wyspa Stronsay znajduje się 95 minut drogi promem od najbliższej wyspy Kirkwall i 70 minut samolotem z Edynburga.

Zobacz, w jakim brytyjskim mieście jest najwyższy poziom życia, zarobki i najlepsza opieka zdrowotna
Obecnie miejsce jest niemal niezamieszkałe a skromna społeczność liczy zaledwie 349 mieszkańców, którzy chcieliby podwoić swoją populację. Na stronie internetowej opisują się jako "zżytych ze sobą ludzi", którzy „mają bogate życie społeczne i kulturalne”.
Twierdzą ponadto, że życie na wyspie jest „przesycone poczuciem wolności i samowystarczalności, o czym wielu współczesnych mieszkańców miast może tylko pomarzyć”. Wyspę, która ma około 32.75 kilometrów kwadratowych, jedną szkołę i kościół rocznie odwiedza 600 ludzi.
Jest dobrze znana ze swoich rzemieślników produkujących biżuterię, kołdry i naturalne mydła. Cykliści z kolei chwalą Stronsay za brak wzniesień i niezatłoczone drogi. Wiele osób przylatuje na Wyspę, aby obserwować rzadkie gatunki ptaków.
