Councile zarabiają krocie na opłatach parkingowych? Roczne przychody szokują

Najnowsze dane pokazują, że w zeszłym roku councile w Anglii osiągnęły nadwyżkę z tytułu płatności za parkowanie w wysokości 962 mln funtów. Komentatorzy mówią wprost – miejsca parkingowe obsługiwane przez councile to ogromna „dojna krowa”.

Opłaty za parking – councile zarabiają na tym krocie

Rządowe dane za rok budżetowy 2022/23 poddane analizie przez ekspertów AA nie pozostawiają wątpliwości. Councile w Anglii zarabiają krocie na miejscach parkingowych. Okazuje się, że po odjęciu kosztów związanych z obsługą takich miejsc parkingowych, councile osiągnęły nadwyżkę w wysokości 962 mln funtów. Na kwotę tę złożyły się 673 mln funtów z opłat za uliczne miejsca do parkowania i 289 mln funtów z opłat za parkingi.

To sumy niebotyczne, jak mówią eksperci. A miejsca parkingowe wydają się dla councilów prawdziwą ”dojną krową”. Krytycy twierdzą, że świadczone przez councile usługi parkingowe „nie służą jedynie stymulowaniu lokalnego handlu”. Ani „wspieraniu pracowników i gości”.

- Advertisement -

Parkowanie w Anglii kosztuje coraz więcej

Nadwyżka z opłat za parkowanie na ulicy lub na parkingach wyniosła w zeszłym roku aż 962 mln funtów. A w roku 2018/19, czyli ostatnim przed wybuchem pandemii Covid – 936 mln funtów. Widać zatem wyraźnie, że w ciągu kilku lat councile znacząco zyskały na usługach parkingowych. Choć, trzeba zaznaczyć, że kilka lat temu opłaty za korzystanie z samych parkingów wyniosły aż 364 mln funtów. Natomiast w zeszłym roku było to zaledwie 289 mln funtów. – Zmniejszenie się nadwyżki o blisko 75 mln funtów, czyli 20 proc. z tytułu opłat za parkingi, musi być szczególnie niepokojący dla samorządów pozbawionych środków pieniężnych. Wpływ na to miały skutki Covid. W tym osoby pracujące w domu i pogorszenie koniunktury gospodarczej. [Ale] podwyżki opłat parkingowych wprowadzane przez samorządy skłoniły więcej klientów do robienia zakupów online – zaznacza szef polityki drogowej AA Jack Cousens.

W sprawie opłat za parking wypowiedział się też rzecznik Local Government Association, organizacji reprezentującej councile w Anglii i Walii. – Dochody uzyskane z opłat parkingowych wydajemy na świadczenie usług parkingowych. Każda nadwyżka jest przeznaczana na podstawowe projekty w zakresie transportu. W tym na nadrabianie zaległości w naprawach dróg o wartości 14 mld funtów. A także na zmniejszanie zatorów, walkę ze złą jakością powietrza i wspieranie lokalnych usług autobusowych. Kierowcy mogą uniknąć mandatów, przestrzegając przepisów dotyczących parkowania i ruchu drogowego. Mają one jedynie pomóc wszystkim kierowcom w poruszaniu się. A także w znalezieniu miejsca parkingowego w sposób bezpieczny, płynny i sprawiedliwy – mówi rzecznik.

Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!

Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:

Wyjazd na wybory do Polski. Czego obawia się Polonia w UK?

Przed wyborami do Sejmu i Senatu Polonia w UK jest zmotywowana. Ale i pełna obaw

9 zmian finansowych, które wchodzą w październiku 2023

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Czy Polacy w UK w razie wojny zostaliby powołani do wojska?

Obowiązkowy pobór do wojska w Wielkiej Brytanii dotyczy wyłącznie skrajnych sytuacji. Sprawdź, czy Polacy mieszkający w UK zostaliby przymusowo wcieleni do armii.

Weekend 7-8.03 w Londynie. Barwne Święto Holi, ciekawe wystawy i show ABBA

Miasto oferuje szeroki przegląd atrakcji. Od energetycznych festiwali po targi sztuki i muzyczne spektakle. Synoptycy zapowiadają również wyjątkowo sprzyjającą aurę: temperatury mogą sięgnąć nawet 16 stopni Celsjusza

Nowe rachunki za prąd i gaz. Nawet 300 funtów rocznie może zniknąć z opłat

Rynek energii wchodzi w kolejny etap transformacji – pojawiają się eksperymentalne taryfy, zmienia się struktura rachunków, a dostawcy ostrożniej oferują długoterminowe ceny.

Czy w Wielkiej Brytanii wolno parkować na żółtych liniach?

Polacy jeżdżący po Wielkiej Brytanii, muszą zmierzyć się z...

Jak wojna na Bliskim Wschodzie wpłynie na portfele mieszkańców Wysp?

Wojna na Bliskim Wschodzie może wywołać szok cenowy, który podwyższy koszty życia dla przeciętnego gospodarstwa domowego w Wielkiej Brytanii o 300 funtów.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie