Dom, który należał do Brittany Murphy oraz jej męża Simona Monjacka, posiada 5 sypialni i 9 łazienek. Willa ma ponad 800 metrów kwadratowych powierzchni i jest w dokładnie tym samym stanie w jakim „opuścili” go poprzedni właściciele, znajduje się przy słynnym „Bulwarze zachodzącego słońca” więc widok z tarasu jest impunujący. Ponad to, posiada także ogromną, w pełni wyposażoną kuchnię, sypialnię, do której można wjechać prywatną windą, dwie łazienki dla niej i dla niego, dwie garderoby, prywatne kino, pokój do masażu oraz piwniczkę z winami.

Na zewnątrz domu znajduje się także basen, taras z miejscem do grillowania oraz wspaniałym widokiem na okolicę oraz spa. Modelka kupiła tą posiadłość w 2003 roku za cenę 3,85 miliona dolarów, zmarła 6 lat później na rozległe zapalenie płuc oraz anemię w wieku 32 lat.

W 2010 roku, rok po swojej żonie zmarł jej mąż Simon Monjack, przyczyną śmierci był rozległy zawał serca, miał 40 lat. Tymczasem matka modelki, która mieszkała z parą przez kilka ostatnich lat ich życia, wystawiła posiadłość na sprzedaż zaraz po śmierci zięcia, w 2010 roku za cenę 7,25 milionów dolarów.

