Dostawca energii w UK rozdaje koce elektryczne, jako sposób na rosnące rachunki

Jeden z brytyjskich providerów energii zaoferował swoim klientom… darmowe koce elektryczne. W założeniach takich ruch ma pomóc najbardziej poszkodowanym przez ostatnie podwyżki rachunków za gaz i prąd, ale czy to w ogóle ma sens?

Na dość "nietypową" (delikatnie mówiąc!) promocję zdecydowała się firma Octopus Energy, provider energii działający na brytyjskim rynku od 2015 roku, czwarty największy "gracz" tego sektora (dane za wrzesień 2021 roku). W obliczu postępującego kryzysu związanego z kosztami utrzymania w UK, władze firmy podjęły decyzję o przekazaniu swoim najbardziej poszkodowanym klientom… koców elektrycznych. Aby otrzymać tego gratisa należy skorzystać z internetowego narzędzia pomocy na oficjalnej stronie Octopus. Jak donoszą brytyjskie media zapasy koców są już na wyczerpaniu (albo wyczerpały się już zupełnie). W sumie provider przeznaczył 5000 takich koców elektrycznych do rozdania. Jaką te urządzenie mają wartość? Na Amazonie taki koc można kupić w cenie 40 funtów. Czy ten ruch rzeczywiście może komumolwiek pomóc czy jest jedynie tanią zagrwyką PR`ową? Niestety, skłaniamy się ku tej drugiej odpowiedzi…

Kolejny "innowacyjny" pomysł brytyjskiego dostawcy energii

Zakładamy, że Octopus wyszedł z założenia, iż "grzanie się" elektrycznym kocem będzie korzystniejszym rozwiązaniem, niż ogrzanie całego domu lub mieszkania. Na absurdalność takiego rozumowania zwróciły uwagę brytyjskie media, które nie miały żadnej litości dla firmy. Trudno w jakikolwiek sposób obronić tak głupi ruch, bo nie ma on żadnego sensu. Po co komuś taki niepotrzebny gadżet, w sytuacji gdy brakuje mu pieniędzy na efektywne ogrzanie miejsca, w którym mieszka?

- Advertisement -

Warto zwrócić uwagę na koszt korzystania z takiego urządzenia. Według Uswitch gdyby korzystać z niego tylko przez godzinę dziennie, rachunek o prąd wzrośnie o około 28 pensów. W skali tygodnia to już 1,96 funta, w miesiącu – dochodzimy już do ośmiu funtów. Czy to się opłaca? Niech każdy odpowie sobie sam…

Czy darmowe koce elektryczne pomogą w poradzeniu sobie z rosnącymi rachunkami?

Przypomnijmy, całkiem niedawno pisaliśmy o innym dostawcy energii, który strzelił sobie w stopę swoim pomysłem na przetrwania zimy. Trzeci co do wielkości provider w Wielkiej Brytanii doradził klientom, żeby „przytulali się do swoich zwierząt” w celu docieplenia się i zaoszczędzenia na rachunkach za ogrzewanie. Więcej na ten temat pisaliśmy w artykule: "Firma energetyczna doradziła klientom w UK „przytulanie zwierząt”, żeby się ogrzać tej zimy. Teraz przeprasza". 

Od 1 kwietnia wzrasta limit cen energii aż o 54 proc. W praktyce oznacza, że przeciętne gospodarstwo domowe będzie teraz płacić za nią 1971 funtów rocznie. W październiku należy spodziewać się dalszego wzrostu rocznego rachunku aż do 2600 funtów. Więcej na ten temat pisaliśmy w artykule "Od dzisiaj podwyżka cen energii w UK. O ile wzrosną nasze rachunki za prąd i gaz?".

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Inflacja w UK spadła, ale paliwo drożeje. Co to oznacza dla Polaków?

Ze względu na niższe rachunki za gaz i prąd inflacja w UK spadła w kwietniu bardziej niż przewidywano. Jednak ceny paliw nadal idą w górę.

Funt po 7 złotych to już historia? 20 lat kursu GBP/PLN oczami Polish Express

W redakcji Polish Express doskonale pamiętamy czasy, kiedy funt...

Polacy na emigracji namiętnie popełniają ten błąd w sieci

Większość darmowych VPN-ów sprzedaje dane użytkowników. Ten wyjątek daje bezpieczeństwo, prywatność i dostęp do polskich treści za granicą.

Zdalny opis badań radiologicznych – szybka konsultacja bez wychodzenia z domu

Opis rezonansu lub tomografii bez wizyty w placówce? Coraz więcej pacjentów korzysta ze zdalnych konsultacji radiologicznych online.

Rząd chciał zamrozić ceny podstawowych produktów. Supermarkety w UK mówią „nie”.

Wielka Brytania wraca do debaty, która jeszcze kilka lat...

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie