Fot: YouTube @OnetStylŻyciaPL
Brytyjski sąd podjął decyzję w sprawie ekstradycji "Froga". Najsłynniejszy polski pirat drogowy nie zostanie odesłany do Polski. Przynajmniej na razie. Robert N. pozostanie w areszcie, a jego losy mają rozstrzygnąć się w trakcie kolejnej rozprawy.
W dniu wczorajszym, 2 lutego 2022 przed obliczem Westminster Magistrates' Court w Londynie odbyło się posiedzenie w sprawie ekstradycji najsłynniejszego polskiego pirata drogowego. Trwało ono zaledwie kilka minut i ograniczyło się jedynie do potwierdzenia danych personalnych oraz daty urodzenia przed podsądnego. Co więcej, Robert N. nie pojawił się nawet "fizycznie" w sądzie, ponieważ posiedzenie odbyło się poprzez łącze wideo. Właściwa rozprawa w tej sprawie będzie miała miejsce w dniu 2 marca 2022 roku przed obliczem londyńskiego sądu zajmującego się kwestiami związanymi z ekstradycją. Do tego czasu nasz rodak, który został skazany na 1,5 roku bezwzględnego pozbawienia wolności przez polski wymiar sprawiedliwości, pozostanie w brytyjskim areszcie. Nie zezwolono na wyjście za kaucją z obawy, iż "Frog" zwyczajnie mógłby uciec i nie stawić się przed sądem na kolejnej rozprawie. Jak czytamy w depeszy Polskiej Agencji Prasowej powody odroczenia rozprawy nie są znane.
Westminster Magistrates' Court w Londynie nie wydało decyzji o ekstradycji "Froga" do Polski
Dlaczego brytyjskie wymiar sprawiedliwości zwleka z decyzją o deportacji "naszego" przestępcy do Polski, gdzie czeka na niego cela więzienna? "Niezależnie od tego, czy zatrzymanie nastąpi na podstawie ENA czy czerwonej noty Interpolu, ostatecznie o deportacji decyduje organ sądowy państwa, w którym następuje zatrzymanie" – komentował dla PAP`u Mariusz Sokołowski, były rzecznik policji, a obecnie niezależny ekspert. "Po stronie polskich śledczych leży dostarczenie stosownych dokumentów, w tym wypadku prawomocnego wyroku sądu" – uzupełniał Sokołowski.
Przypomnijmy, "Frog" został ujęty w dniu 26 stycznia 2022 roku, w mieszkaniu w Londynie, o godzinie 6:30 przez brytyjskich policjantów, którzy współpracowali z polskimi służbami. Przestępca z Polski miał być całkowicie zaskoczony takim obrotem spraw i faktem, że policja trafiła na jego ślad.
Najsłynniejszy polski pirat drogowy pozostanie w brytyjskim areszcie
"Miejsce ukrywania się namierzyli polscy policjanci, którzy następnie zwrócili się z prośbą do brytyjskich służb o zatrzymanie poszukiwanego" – komentował rzecznik Komendy Głównej Policji inspektor Mariusz Ciarka. Dodajmy, że za naszym rodakiem został wystawiony list gończy.
Przypomnijmy, w 2020 roku "Frog" wpadł na jeździe autem bez odpowiednich uprawnień. Utracił je dwa lata wcześniej. Dodajmy jeszcze, że dosłownie kilkanąscie dni temu został on prawomocnie uniewinniony od zarzutu spowodowania katastrofy w ruchu drogowym. Chodzi o słynny "rajd pod Kielcami" oraz jazdę po ulicach Warszawy. Wyrok w tej sprawie styczniu 2022 roku wydano w Sądzie Okręgowym, a więcej na ten temat pisaliśmy w naszym poprzednim artykule: "Najsłynniejszy polski pirat drogowy aresztowany w Londynie – "Frog" od roku miał ukrywać się w UK". Do niego odsyłamy po wszelkie szczegóły na ten temat.
