Współcześnie każdego dnia otacza nas mnóstwo kolorów. Podświadomie czujemy, w jakich wnętrzach czujemy się dobrze, a jakie barwy ścian wywołują u nas niepokój. Kto z nas nie słyszał o cudownych, uspokajających właściwościach zieleni, albo błękitach, które pomagają odpocząć naszym oczom? Niestety w dobie telewizji, gdzie dominują jaskrawe kolory, powoli zatracamy umiejętność instynktownego doboru kolorów, które będą zgodne z naszymi potrzebami. Dlatego właśnie pomóc może chromoterapia, czyli leczenie przy pomocy kolorów. Znana już w starożytnej Grecji, Egipcie, Chinach i Rzymie została na nowo odkryta w XIX wieku za sprawą Duńczyka Edwina Babbitta, który twierdził, że barwy mają istotny wpływ na różne części układu nerwowego odpowiedzialne m.in. za metabolizm i wydzielanie hormonów. Kilkadziesiąt lat później hinduski fizyk i wynalazca, który działał na terenie Stanów Zjednoczonych, zaczął leczyć pacjentów poprzez naświetlanie światłem słonecznym, przepuszczanym przez różnobarwne filtry. Już wiesz dlaczego kolor ścian w twoim pokoju jest taki ważny? Oto właściwości poszczególnych barw.
Biel
Ten kolor znowu wraca do łask i szturmem podbija wnętrza. Stajemy się znudzeni wielokolorowymi pomieszczeniami i stawiamy na klasykę, która pasuje do wszystkiego. To dobry trend. Biel nas uspokaja i poprawia samopoczucie, a w kwestiach zdrowotnych wpływa przede wszystkim na skórę – wspomaga leczenie trądziku i innych wyprysków. Uważa się, że jeżeli ktoś otacza się bielą, to dojrzał do poważniejszych zmian w swoim życiu. Pamiętaj jednak, żeby nie przesadzić – zbyt dużo białego koloru może wywołać u nas poczucie izolacji i chłodu.
Fiolet
To kolor bardzo mistyczny, który świetnie będzie pasował do wnętrza, w którym medytujesz lub po prostu szukasz odprężenia. Barwa fioletowa związana jest z pozbyciem się strachu i osiągnięciem spokoju, który pozwoli nam się zrelaksować. To nie jedyne zalety fioletu – stosuje się go w leczeniu blizn, migren, a nawet cellulitu. Pomocny jest też w walce z uzależnieniami. Pamiętaj, że jeżeli wybierzesz ściany o ciemnym odcieniu fioletu, będziesz musiał precyzyjnie dobrać do niego dodatki, by uniknąć efektu przytłoczenia.
Czerwień
Dziś ściany w kolorze czerwonym powoli odchodzą do lamusa, jednak jeszcze parę lat temu królowały wśród palety barw, którymi zdobimy nasze cztery kąty. Czerwień ma bardzo dużo pozytywnych właściwości, jednak trzeba uważać – w nadmiarze wywołuje rozdrażnienie i agresję. To właśnie z tego powodu nie jest wskazany dla osób, które zmagają się z chorobami serca i układu krążenia. Wśród zalet tej barwy można wymienić fakt, że jest dobra na melancholię. Pomaga przy grypie, przeziębieniach, chorobach krwi, a także kojąco wpływa na bóle kręgosłupa i krzyża. Jak myślisz, dlaczego w domach schadzek dominuje czerwień? Ta barwa wzmaga ruchliwość gałki ocznej i zwiększa dawkę adrenaliny w naszym organizmie, która odpowiada za pobudzenie naszego organizmu.
Niebieski
Jak łatwo się domyślić, koi nasze zmysły, uspokaja, a także pomaga w zwalczaniu bezsenności. Wspiera przemianę materii, wspomaga pracę serca, a także świetnie oddziałuje na nas gdy borykamy się z anginą. Niebieski kolor zastosowanie znajdzie także, w walce z chorobami pęcherza, bólami stawów a nawet reumatyzmem. Idealnie nadaje się do pokoju wypoczynkowego lub sypialni, jednak w zbyt dużej ilości przytłacza.
Zielony
Jasny, ciemny, oliwkowy… odcieni zielonego jest cała masa, a my wciąż często wybieramy ten kolor do pomalowania ścian. I słusznie! Zieleń uspokaja i odpręża, a także doskonale utrzymuje naszą energie fizyczną i psychiczną na odpowiednim poziomie. Jeżeli chodzi o sprawy czysto medyczne, to ta barwa sprawdza się w leczeniu hemoroidów, bólu pleców czy bezsenności. Doskonale wpływa też na nasza skórę – nie tylko ją uspokaja, ale także wiąże wilgoć w komórkach, przez co zmniejsza ilość zmarszczek, które spowodowane są przesuszaniem.
Żółty
Ten kolor wywołuje radość, choć w przytłumionym odcieniu może budzić niepokój. Oddziałuje na układ pokarmowy oraz pozytywnie wpływa na proces myślowy – ożywia umysł. Do zalet tej barwy można zaliczyć to, że likwiduje odrętwienie i pozytywnie wpływa na pracę mózgu. Wnętrze w tym kolorze doskonale sprawdzi się u osób, które cierpią na migreny, przewlekłe niestrawności, zaparcia oraz zmagają się z uczuciem zmęczenia. Żółty kolor świetnie zadba o uczucie radości i pomoże pozbyć się smutku oraz melancholii.


