Studenci zagraniczni w Holandii, w tym także Polacy, znajdują się w gorszej sytuacji niż rodowici Holendrzy w wyniku kryzysu mieszkaniowego.
Przez kryzys mieszkaniowy w Holandii cierpią studenci zagraniczni. Są narażeni na większe ryzyko wykorzystywania przy szukaniu mieszkania. W tym roku na Infolinię Krajowego Związku Studentów (LSVb) wpłynęły już 263 prośby o pomoc.
Kryzys mieszkaniowy w Holandii uderza w studentów
Wśród studentów szukających mieszkania narasta desperacja. Wielu z nich nie wie, gdzie się zwrócić, gdy ma problem z wynajęciem lokum. Część z nich boi się bezdomności, nie może liczyć na wsparcie rodziców i naraża się na pogarszające się warunki wynajmu.
LSVb zaapelowało do uniwersytetów, aby lepiej informowały studentów o ich prawach i możliwościach działania w przypadku wyzysku. Okazuje się bowiem, że wielu z nich mieszka w małych pokojach bez okien z wątpliwymi umowami za 725 euro miesięcznie. Niektórzy muszą zmagać się z plagą pluskiew, gdyż właściciele mieszkań nie reagują na ich skargi.

Studenci zagraniczni podatni na oszustwa
Szczególnie podatni na oszustwa na rynku wynajmu w Holandii są studenci zagraniczni. Po przyjeździe muszą zmierzyć się z kryzysem mieszkaniowym i rynkiem pracy. Poszukując niedrogich pokoi, wielu z nich napotyka na nielegalne umowy najmu. A także na niehigieniczne warunki i jest podatnych na oszustwa internetowe.
W 2026 roku międzynarodowa społeczność studencka odnotowała historyczną zmianę w liczbie zapisów na studia osób z zagranicy. Po latach stałego wzrostu o 10–20 proc. rocznie, liczba studentów zagranicznych w Holandii spada. A niektórzy eksperci spodziewają się dalszego spadku w nadchodzących latach.
Obecnie na uniwersytety w Holandii zapisanych jest 129 764 studentów zagranicznych. Dla porównania – stanowi to około połowę populacji Groningen.
