Zlokalizowany w szwajcarskiej Lozannie Trybunał Arbitrażowy ds. sportu odrzucił apelację olimpijczyków z Rosji, którzy odwoływali się od wyroku WADA. Oznacza to, że 68 lekkoatletów nie weźmie udziału w najważniejszej imprezie sportowej tego roku.
Niewykluczone jest jednak, że w Rio de Janeiro nie zobaczymy żadnego sportowca z Rosji! Światowa Agencja Antydopingowa (WADA) prezentując swój raport dotyczący moskiewskiego systemu dopingowego zarekomendowała Międzynarodowemu Komitetowi Olimpijskiemu wykluczenie z olimpijskich zawodów całej reprezentacji „Sbornej” liczącej 387 osób. Decyzja w tej sprawie ma zapaść lada dzień i trudno się dziwić – igrzyska startują już 5 sierpnia!
Wśród wykluczonych znalazły się nazwiska sportowców z pierwszych stron gazet z 34-letnią Jeleną Isinbajewą na czele, dwukrotną złotą medalistą igrzysk z Aten i Pekinu. Zawodniczka uważa, że decyzja CAS okaże się „pogrzebem dla lekkiej atletyki” i ma nadzieję, że na jej start w Rio zezwoli prezydent MKOl Thomas Bach. Póki co nic na to nie wskazuje…
Wiemy, kim jest Polak, który wrzucał robaki do jedzenia, aby nie płacić w restauracji
Podstawą do zdyskwalifikowania rosyjskich sportowców było dochodzenie zespołu Richarda McLarena. Jego wyniki okazały się miażdżące dla Rosji. Naliczono w sumie 580 pozytywnych testów antydopingowych, które przeprowadzono w latach 2011-15. Dzięki zaangażowaniu najwyższych władz państwowych z ministrem sportu Witalijem Mutko i agentami FSB tuszowano doping lekkoatletów, ciężarowców, zapaśników, piłkarzy (także tych zza granicy), a także… paraolimpijczyków!

Udowodniono, że przed zimowymi igrzyskami olimpijskimi w Soczi szprycowano sportowców z pozwoleniem najwyższych władz. WADA na podstawie raportu McLarena zarekomendowała Międzynarodowemu Komitetowi Olimpijskiemu wykluczenie rosyjskiej reprezentacji z udział w olimpiadzie w Rio de Janeiro.
Nigel Farage stanie przed sądem za szerzenie nienawiści religijnej i rasowej?
Co na to Rosjanie? Udają niewiniątka. Krytykują ustalenia Światowej Organizacji Antydopingowej wskazując na „brak konkretnych dowodów”. Prezydent Władimir Putin w działaniach MKOlu i WADA widzi… próbę wywierania politycznego nacisku na jego kraj.
W specjalnym oświadczeniu boleje nad kryzysem olimpijskiej idei, potępia doping, ale do niczego się nie przyznaje. Staje jednocześnie w obronie zawodników, którym może zostać odebrana szansa udziału w najważniejszej imprezie sportowej świata. Jak kłamać, wykręcać się o oszukiwać, to do samego końca!
