W londyńskim metrze został przeprowadzony kolejny eksperyment, który ma obrazować jak postrzegane jest karmienie dzieci piersią w miejscach publicznych. Żadna z matek nie chce karmić swojego dziecka w toalecie albo w samochodzie, a karmienie w miejscach publicznych często spotyka się ze sporą krytyką, albo w najlepszym razie ze zniesmaczonymi spojrzeniami.
W zamieszczonym poniżej nagraniu zrealizowanym przez youtuberów Trollstation, wzięło udział dwóch aktorów, kobieta udawała, że karmi dziecko, które w rzeczywistości było jedynie lalką, a mężczyzna w bardzo nieelegancki sposób miał okazywać swoje niezadowolenie. – Przepraszam, ty chyba nie karmisz piersią, prawda? – zapytał aktorkę, która odpowiedziała, że oczywiście właśnie to robi. Jak wyglądała jego reakcja i jak zachowali się pozostali pasażerowie?
https://www.youtube.com/watch?v=6XXEAoZmv1s
Mężczyzna, który zwraca karmiącej kobiecie uwagę zaczyna dość kulturalnie, ale wraz z rosnącym oporem aktorki, staje się coraz bardziej agresywny, na co reagują pozostali współpasażerowie.
Dlaczego się nie przesiądziesz? Dla takich kobiet powinno być wyznaczone specjalne miejsce! Mogłaś nakarmić swoje dziecko zanim wyszłaś z domu, a nie robić to w miejscu publicznym! Sprawiasz, że czuje się niekomfortowo, a przecież zapłaciłem za bilet, wracam ze stresującej pracy i chciałbym spokojnie dojechać do domu, a ty sprawiasz, że czuję się niekomfortowo. Myślisz, że to ja zachowuje się niemoralnie? Ja mam zasady i chcę żeby inni je respektowali, nie rozbieram się w miejscach publicznych i od Ciebie oczekuje tego samego – właśnie takich argumentów używał aktor, który z każdym wypowiedzianym słowem stawał się coraz bardziej agresywny. Swoje zdanie na temat sprzeczki wyrażają również inni pasażerowie metra. Okazuje się, że większość z nich broni prawa do spokojnego karmienia dziecka.
Watro pamiętać o tym, że kobiety w Wielkiej Brytanii mają pełne prawo do karmienia dziecka piersią, nawet w miejscu publicznym! Nikt nie ma prawa zwracać nam na to uwagi, takie jest nasze prawo! Prasa rozpisuje się jednak regularnie o restauracjach i sklepach, które zakazują robienia tego na ich terenie.
Czy i wam zdarzyło się uczestniczyć w podobnej wymianie zdań? A może to wam zwrócono kiedyś uwagę na to, że karmicie piersią w nieodpowiednim miejscu? Co jakiś czas organizowane są akcje mające uświadamiać społeczeństwo co do tego, że karmienie piersią jest bardzo korzystne dla zdrowia dzieci, a także buduje większą relację z matką. Piętnowanie takich sytuacji jest nie tylko nieeleganckie, ale i nie ma podstaw prawnych.
Facebook jeszcze niedawno karał karmiące matki usuwaniem ich zdjęć i blokadą konta, jeśli taka sytuacja się powtórzyła. Ale nawet ten potężny portal zmienia zdanie odnośnie zdjęć, na których prezentowane są nagie piersi kobiet. Fotografie, na których uchwycono celebrytki karmiące piersią, w geście protestu, chętnie publikowane są przez nie w sieci.
