Wczoraj wieczorem w południowym Londynie doszło do gwałtu na 70-paroletniej kobiecie. Sprawca uciekł z miejsca zdarzenia, ale policja dysponuje jego dokładnym rysopisem i apeluje do wszystkich świadków o pomoc w jego ujęciu.
O gwałcie poinformowała policję ofiara, zaraz po tym, jak sprawca opuścił jej dom przy Russell Hill Road (Purley, Południowy Londyn). 70-paroletnia kobieta opowiedziała funkcjonariuszom, że wczoraj w okolicy 8 rano otworzyła drzwi nieznanemu sobie mężczyźnie, a ten w jednej chwili wtargnął do jej domu i ją pobił. Następnie mężczyzna zgwałcił staruszkę i uciekł.
Polski gwałciciel skazany w Wielkiej Brytanii za sadystyczne ataki
Ofiara podała, że sprawcą jest biały mężczyzna, o wzroście ok. 1,55 m. Sprawca miał tatuaż na karku i na lewej piersi, i mówił ze szkockim akcentem.
Jak zapewnia inspektor Keith Ward z jednostki Sexual Offences, Exploitation and Child Abuse Command, funkcjonariusze pracują bez przerwy i robią wszystko, żeby ująć sprawcę. Policja apeluje jednak do londyńczyków o czujność i o zgłaszanie wszelkich informacji pomocnych w ujęciu gwałciciela.
Gwałciciel nastolatki uciekł do Pakistanu. Dostał przepustkę na pogrzeb wuja

