Brytyjski system świadczeń dla osób chorych i z niepełnosprawnościami może wkrótce przejść jedne z największych zmian od momentu wprowadzenia Personal Independence Payment. Rządowy przegląd prowadzony przez Stephen Timms ma odpowiedzieć na pytanie, czy obecny model PIP nadal odpowiada realiom współczesnego społeczeństwa i rosnącej liczbie osób korzystających ze wsparcia. Jakie są najważniejsze 4 zmiany jakie wejdą w PIP w 2026 roku?
Już teraz eksperci wskazują, że 2026 rok może przynieść kilka fundamentalnych reform dotyczących ocen, kontroli oraz sposobu weryfikacji stanu zdrowia.
4 zmiany jakie wejdą w PIP mogą objąć miliony osób w Wielkiej Brytanii
Personal Independence Payment, czyli PIP, to świadczenie przeznaczone dla osób mających długotrwałe problemy zdrowotne lub niepełnosprawności utrudniające codzienne funkcjonowanie. Świadczenie nie zależy od dochodów i może być pobierane również przez osoby aktywne zawodowo. Obecnie z PIP korzysta niemal cztery miliony mieszkańców Anglii i Walii. Dlatego każda zmiana w systemie budzi ogromne zainteresowanie zarówno wśród beneficjentów, jak i organizacji wspierających osoby z niepełnosprawnościami.
W centrum uwagi znalazł się tak zwany Timms Review, czyli szeroki przegląd systemu prowadzony przez brytyjskie Ministerstwo Pracy i Emerytur. Według ekspertów pierwsze decyzje rząd ogłosi jesienią 2026 roku, jednak część rozwiązań może zacząć obowiązywać już wcześniej.
4 zmiany jakie wejdą w PIP. DWP chce zwiększyć liczbę kontroli twarzą w twarz
Jedną z najbardziej dyskutowanych reform jest plan znacznego zwiększenia liczby osobistych ocen stanu zdrowia. W czasie pandemii COVID-19 wiele rozmów z urzędnikami odbywało się zdalnie. Głównie telefonicznie lub przez wideopołączenia. Brytyjski rząd uważa jednak, że system powinien wrócić do większej liczby spotkań bezpośrednich.
DWP argumentuje, że bezpośredni kontakt ma poprawić jakość ocen oraz zwiększyć wiarygodność procesu przyznawania świadczeń.
Jednocześnie rząd zapewnia, że osoby, które ze względu na stan zdrowia nie mogą pojawić się w centrum ocen, nadal będą mogły korzystać z wizyt domowych lub alternatywnych form kontaktu.
4 zmiany jakie wejdą w PIP obejmą również rzadsze kontrole świadczeń
Kolejną istotną zmianą mogą być dłuższe odstępy pomiędzy obowiązkowymi kontrolami świadczenia. Obecnie wiele osób musi regularnie przechodzić ponowne oceny. Nawet jeśli cierpi na trwałe lub nieuleczalne schorzenia.
DWP rozważa wydłużenie okresów między kontrolami, szczególnie dla osób z długoterminowymi problemami zdrowotnymi. W praktyce oznaczałoby to mniej stresu dla beneficjentów oraz rzadszą konieczność przedstawiania tej samej dokumentacji medycznej.
Dostęp DWP do dokumentacji NHS – czyli punkt niezliczonych kontrowersji
Jedną z najbardziej kontrowersyjnych propozycji jest możliwość cyfrowego przekazywania dokumentacji medycznej pomiędzy NHS a DWP. Brytyjski rząd analizuje system, w którym — za zgodą pacjenta — urzędnicy mogliby szybciej uzyskiwać potrzebne informacje medyczne bez konieczności dostarczania papierowych dokumentów przez samych wnioskodawców.
Zwolennicy tego rozwiązania twierdzą, że mogłoby ono przyspieszyć rozpatrywanie wniosków oraz ograniczyć liczbę błędów i odwołań. Krytycy obawiają się jednak o kwestie prywatności oraz bezpieczeństwa danych medycznych.
Na ten moment wiadomo, że ewentualne wdrożenie takiego systemu nie nastąpi natychmiast i może zostać przesunięte nawet na lata 2027–2028.
Rząd wycofał kontrowersyjną zasadę 4 punktów
Duże emocje w Wielkiej Brytanii wywołała również propozycja wprowadzenia tzw. „four-point rule”. Zgodnie z wcześniejszym pomysłem osoba ubiegająca się o PIP musiałaby zdobyć co najmniej cztery punkty w jednej konkretnej kategorii dotyczącej codziennego funkcjonowania.
Rozwiązanie to spotkało się z ogromną krytyką środowisk społecznych i ekspertów zajmujących się prawami osób niepełnosprawnych. Ostatecznie brytyjski rząd wycofał się z tego pomysłu jeszcze przed jego wdrożeniem.

To ważna informacja dla osób pobierających świadczenie, ponieważ wielu ekspertów ostrzegało, że nowe kryteria mogłyby znacząco ograniczyć dostęp do wsparcia dla części chorych i osób z niepełnosprawnościami.
DWP zapowiada największą reformę PIP od wielu lat
Przegląd systemu PIP pokazuje, że brytyjski rząd szuka nowego modelu wsparcia społecznego. Takiego, który z jednej strony ograniczy koszty systemu. Natomiast z drugiej będzie bardziej dopasowany do realnych potrzeb osób wymagających pomocy.
Najbliższe miesiące będą niezwykle ważne dla milionów mieszkańców Wielkiej Brytanii korzystających z PIP. Jesienne decyzje rządu pokażą, które propozycje zostaną wdrożone oraz jak głęboko zmieni się cały system świadczeń w nadchodzących latach.
