Walijczycy mając y 16 i 17 lat będą mogli brać czynny udział w wyborach do lokalnych councilów. Ma to być odpowiedź na sugestie dotyczące głosowania nastolatków w wyborach w Wielkiej Brytanii.
Parlament Walii dał osobom mającym 16 i 17 lat czynne prawo do głosowania w wyborach do lokalnych councilów. Decyzja ta ma przekonać premier Theresę May do rozszerzenia prawa do głosowania także na osoby mające 16 i 17 lat. Szef gabinetu w Walii, Alun Davies powiedział: "W mojej ocenie widzimy zbyt mało osób, a szczególnie osób młodych biorących udział w procesach politycznych. Jest wiele przyczyn takiego stanu rzeczy, ale naszym obowiązkiem jest zrobić wszystko, żeby proces ten uatrakcyjnić i sprawić, żeby był bardziej transparentny.
Jak skutecznie walczyć o odszkodowanie od linii lotniczych za odwołany lub opóźniony lot
Politycy z partii pracy również wzywają do rozszerzenia praw wyborczych do głosowania na osoby poniżej 18 roku życia argumentując, że obecne przepisy są "niekonsekwentny i niezrównoważone". Administracja walijska podjęła decyzję w porozumieniu ze Szkocją, która podjęła decyzję o nadaniu praw wyborczych 16 i 17-latkom zarówno w wyborach lokalnych jak i parlamentarnych w tym kraju.
Cat Smith z walijskiej partii pracy powiedziała, że administracja w Walii "przeciera szlaki do rozszerzenia praw wyborczych" dla osób poniżej 18 roku życia w całej Wielkiej Brytanii.
"Obecnie jesteśmy niekonsekwentni, ponieważ co prawda w Szkocji i Walii 16-latkowie mogą głosować w wyborach do councilów w naszych krajach, ale nie mogą tego robić w powszechnych wyborach w Wielkiej Brytanii. Partia konserwatywna znalazła się po złej stronie historii, a partia pracy chce pokazać, że jest dla wszystkich" – dodała Smith.
Nowe prawo wprowadzone w Szkocji i Walii sprawi, że osoby poniżej 18 roku życia będą mogły głosować w wyborach lokalnych. W tym samym momencie osoby w tym wieku mieszkające na terenie Anglii i Irlandii Północnej nie będą mogły brać w nich udziału.
W opinii ekspertów Walia wysyła pozytywny sygnał do Londynu, ponieważ "to najwyższy czas, żeby prawo wyborcze rozszerzyć, tak jak być to powinno w 21 wieku".
W UK coraz mniej dzieci uczy się języków obcych! Jeszcze gorzej będzie po Brexicie
"Jeśli Theresie May zależy na mocniejszym i mniej podzielonym kraju, to powinna wesprzeć tą propozycję. Tutaj chodzi oto, żeby być po dobrej stronie historii. Mamy nadzieję, że teraz rząd w Londynie wesprze nasze propozycje" – powiedział Darren Hughes, dyrektor generalny firmy ERS.
