„Nie jestem złą matką” – kobieta, która wlokła swoje dziecko po chodniku TŁUMACZY SIĘ

Bohaterka szokującego nagrania, na którym widać wyraźnie jak ciągnie swoje dziecko po chodniku na pasku wyglądającym jak smycz została dosłownie zlinczowana przez internautów. Jak broni się samotna matka z Liverpoolu?

Na łamach portalu "Liverpool Echo" kobieta dostała szansę, aby wytłumaczyć się ze swojego, budzącego tak wiele kontrowersji, zachowania. Pragnąca zachować anonimowość 31-letnia matka zapewniła, że "nie jest złą matką".

- Advertisement -

SZOK: Kobieta wlokła dziecko na smyczy po chodniku w centrum Liverpoolu!

Wyjaśnia, że jej cierpiący na autyzm syn niekiedy po prostu siada na miejscu i nie ma zamiaru się nigdzie ruszać. "To, co robię na opublikowanym filmiku stanowi jedyny sposób, dzięki któremu mogę ruszyć go z miejsca" – komentuje. "Bardzo często zdarza mu się takie zachowanie. Nie ma wtedy żadnych szans, aby sam wstał albo żeby dał mi się podnieść. Po prostu kładzie się albo siada tam gdzie stał, jak worek pełen szpilek".

Kobieta nie ukrywa, że komentarze, które pojawiły się w internecie, mocno ją zabolały. Zwraca uwagę, że w dzisiejszych czasach ludzie ograniczają się do komentowania, wyszydzania, a nawet hejtowania tego, co obejrzą w sieci. A gdy zachodzi taka potrzeba – jak choćby w tym przypadku, gdy samotna kobieta nie może sobie dać rady ze swoim chorym dzieckiem – nie ma nikogo, kto chciałby pomóc. Zamiast tego, ludzie pod osłoną internetowej anonimowości, wyszydzają i wymądrzają się.

 

Kupiona w Argos lalka zamiast "mamo" powiedziało "ty s*ko!" do 2-letniej dziewczynki w dzień jej urodzin

Mieszkanka Liverpoolu opowiada, że gdy doszło do rzeczonej sytuacji tylko dwie kobiety zwróciły uwagę na to, co się działo i okazały jakiekolwiek zainteresowanie. "Ludzie, zanim wydadzą swój sąd, powinni po prostu zorientować się w czym rzecz" – mówiła na łamach "Liverpool Echo".

"Ludzie nie mają pojęcia jak trudne jest wychowywanie dziecka cierpiącego na autyzm, szczególnie takiego, które jest silne. Wielokrotnie zdarzało się, że mój syn mnie po prostu bił, nie mając przy tym pojęcia, że robi mi po prostu krzywdę. W taki sposób zachowuje się też w stosunku do innych. Wychowanie takiego dziecko jest bardzo stresujące i nie jest łatwe" – żaliła się kobieta.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

31 lipca rusza program szczepień przeciwko meningokokom. Kogo obejmie?

Pierwsze dawki szczepionki będą dostępne od 31 lipca, a organizatorzy programu zachęcają osoby uprawnione do jak najszybszego zgłoszenia się na szczepienie.

Czy w UK zabraknie wody? 2,4 miliona osób objęte zakazem

Jeżeli susze będą występować częściej, a inwestycje w sieci wodociągowe nie przyspieszą, ograniczenia takie jak obecny zakaz będą codziennością.

Andy Burnham nowym premierem Wielkiej Brytanii. Co zmieni nowy lider UK i co to oznacza dla Polaków?

Andy Burnham nowym premierem – początek zmian czy kolejna polityczna obietnica? Czy nowy premier ma szansę coś zmienić, czy też jego plany poprawy rozbiją się o rzeczywistość? Co czeka Polaków mieszkających i pracujących w UK?

Burnham obniży ceny biletów autobusowych w całej Anglii

Nowy premier, Andy Burnham ogłosił, że od stycznia w całej Anglii obniży ceny biletów autobusowych do 2 funtów.

Brytyjski sąd wydał zgodę na ekstradycję Stuu. Pandora Gate

Pandora Gate to jedna z największych afer w polskim...

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie