Niemcy konfiskują własność imigrantów, żeby pokryć koszty ich pobytu. Łamią prawa człowieka?

O niepokojącej międzynarodowe środowisko praktyce poinformował ONZ: Niemcy konfiskują własność imigrantów, żeby pokryć koszty ich pobytu. Zdaniem ONZ jest to łamanie podstawowych praw człowieka. W opinii organizacji, działanie są kontrowersyjne, bo przypominają praktyki przejmowania własności Żydów przez III Rzeszę.

Jak donosi ONZ, Bawaria, Badenia-Wirtembergia, a także Dania zabierają nowo przybyłym imigrantom pieniądze i wartościowe przedmioty tłumacząc swoje działanie koniecznością pokrycia kosztów, które generują azylanci. Zdaniem organizacji, działanie władz jest kontrowersyjne, ponieważ budzi skojarzenia z praktykami III Rzeszy, która konfiskowała własność Żydów.

Zgodnie z nowymi przepisami,  starający się o azyl będą musieli oddać gotówkę i przedmioty o wartości przewyższającej 750 euro. Chociaż prawo ma swoich przeciwników, Joachim Herrmann, bawarski minister spraw wewnętrznych w wywiadzie dla dziennika „Bild” broni tego zapisu. Herrmann tłumaczył, że  ubiegający się o azyl muszą najpierw wykorzystać własne dochody i majątek, zanim otrzymają pomoc od państwa. Co więcej, zdaniem Hermanna, władze lokalne są zobowiązane do działania, w sytuacji, kiedy rząd nie staje na wysokości zdania.

- Advertisement -

– Nie możemy tolerować sytuacji, w której uchodźcy będą lepiej traktowani niż Niemcy, którzy otrzymują zasiłek dla bezrobotnych.  W ubiegłym roku do Bawarii dotarło milion uchodźców. Ilu ich dokładnie pozostało, a ilu wyjechało do innych landów – nie wiemy. Ale jeśli ta fala nie zostanie zatrzymana, będą narastały konflikty między uchodźcami a biedniejszymi Niemcami, bo konkurują oni o te same dobra publiczne, których nie starcza dla wszystkich – wyjaśniał na łamach „Rzeczpospolitej” Bernd Posselt, eurodeputowany z bawarskiej CSU.

Zdaniem eurodeputowanego działania władz Bawarii są ekonomicznie uzasadnione. „W Bawarii mieszka nieco ponad 12 mln osób, co oznacza, że tylko w ciągu jednego roku liczba ludności landu urosła o kilka procent.– Powinniśmy natychmiast zbudować 300 tys. mieszkań, znaleźć 30 tys. nauczycieli i 30 tys. przedszkolanek. To po prostu nie jest możliwe – przekonywał Posselt.

Do podobnych radykalnych środków uciekł się także duński rząd, który znalazł się w krytycznej sytuacji, kiedy Szwecja zamknęła swoje granice, a tysiące imigrantów pozostały na terenie Danii. Rząd zadecydował, że uchodźcy są zobowiązani do oddania wszystkich cenne rzeczy o łącznej wartości powyżej 10 tys. koron (ok. 1200 euro) poza przedmiotami o wartości sentymentalnej. Co więcej azylanci, zgodnie z nowymi przepisami, nie będą mogli złożyć wniosku o ściągnięcie rodzin przed upływem trzech lat od otrzymania azylu.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Najtańszy sposób na podniesienie wartości domu w UK. Koszt 10 tys., a zysk nawet 20 tys. funtów

Dobrze wykorzystana dodatkowa przestrzeń bywa warta więcej niż efektowne dekoracje.

Reform UK uderza w migrantów: dodatkowy podatek i zakaz mieszkań socjalnych

Nigel Farage po dojściu do władzy chciałby dać obcokrajowcom zajmującym mieszkania socjalne mieliby trzy miesiące na znalezienie prywatnego lokum.

DWP oskarżane o wykluczanie białych. Czy biali bezrobotni są ofiarami dyskryminacji?

Programy typu : dla czarnoskórych mężczyzn nie są, zdaniem krytyków, równoważone programami : dla białych mężczyzn. Dlatego DWP jest obecnie oskarżane o wykluczanie białych. Czy tak jest na prawdę?

Kierowcy ciężarówek na celowniku policji. Ruszyła Operacja Tramline

Podczas czerwcowej akcji policji o nazwie Operation Tramline pod szczególną obserwacją będą kierowcy ciężarówek, ale nie tylko.

Czy w UK będą odbierać świadczenia DWP? Rząd szuka pieniędzy na zbrojenia

Prawdopodobieństwo wojny rośnie. Dlatego rząd w Londynie szuka dodatkowych środków na zbrojenia. Jednym z obszarów, który od lat przyciąga uwagę polityków szukających oszczędności, jest właśnie system świadczeń.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie