Od 1999 roku Konstantin Bogomołow prowadzi w Rydze szkołę, w której uczą się przyszli wizażyści, styliści i projektanci mody. Sam też prowadzi program „Image Design”,w którym dzieli się swoją wiedzą dotyczącą mody, reklamy i podejścia do klienta. Jednak najciekawszą część stanowią zajęcia praktyczne, podczas których zaproszone kobiety przechodzą niesamowite metamorfozy.

Siła drzemiąca w środku
Popularnemu wizażyście przyświeca myśl, że nie ma kobiet brzydkich, są tylko te mniej zadbane. W swojej pracy doskonale to pokazuje sprawiając, że bez użycia skalpela zmienia diametralnie wygląd kobiet, które do niego przychodzą. I choć te wychodzą od niego z tymi samymi kilogramami i z ta samą ilością zmarszczek, to jednak są nie do poznania. Co się zatem zmienia?

Liczy się osobowość
Bogomołow dba o odpowiedni makijaż, fryzurę oraz ubiór, ale to nie one stanowią o ostatecznym efekcie. Najważniejszym i zarazem pierwszym krokiem jest rozmowa i wywiad jaki przeprowadza z każdą z pań. Stara się je poznać, dowiedzieć czym się zajmują i jaki mają charakter. Jego zdaniem sekretem sukcesu całego przedsięwzięcia jest to, by metamorfoza współgrała z osobowością kobiety. Posiadając wszystkie niezbędne informacje artysta, bo tak można go nazwać, pomaga paniom poczuć się bardziej kobieco i pewniej we własnej skórze. Co więcej Bogomołow podobno nie bierze pieniędzy za przeprowadzone metamorfozy.

