Nowa premier chce „zamrozić” rachunki za energię kosztem 130 mld funtów

Według doniesień Bloomberga przejmująca urząd premiera Liz Truss ma plany "zamrożenia" rachunków za energię, aby podwyżki ominęły brytyjskie gospodarstwa domowe. Ruch ten może kosztować aż 130 miliardów funtów w ciągu następnych 18 miesięcy.

Zgodnie ze swoimi zapowiedziami Liz Truss już "pierwszego" dnia w roli szefa brytyjskiego rządu zabiera się do roboty. Jak donoszą dziennikarze Bloomberga, nowa liderka Partii Konserwatywnej, która przejmie władzę po Borisie Johnsonie, pracuje nad rozwiązaniami, dzięki którym Brytyjczycy unikną radykalnych podwyżek wysokości rachunków za prąd i gaz. Przypomnijmy, zgodnie z nowymi stawkami ustalonymi przez Ofgem, od 1 października 2022 limit cenowy wyniesie w tym zakresie 3549 funtów przez kolejne trzy miesiące w skali roku. Mamy do czynienia z podwyżką rzędu 80%. W ostatnich dniach Truss pracowała ze swoim zespołem nad wprowadzeniem mechanizmu, który "zamrozi" ceny energii dla gospodarstw domowych. Miałyby one zostać utrzymane na poziomie 1971 funtów, a więc obowiązującym przed ostatnią podwyżką. Różnicę w cenie oferowanej przez branżę energetyczną, a płaconą przez rodziny na Wyspie, ma pokryć rząd. Cena takiej obniżki wyniesie 130 miliardów funtów rozłożonych na okres 18 miesięcy.

Tym samym efektywnie Ofgem zostanie "odsunięty" od regulowania cen energii w UK, reżim "price capu" w pewnym sensie zostanie zniesiony, a za wysokość cen prądu i gazu będą odpowiadać politycy nowego rządu. Ministrowie ustalą ile za poszczególne jednostki energii będzie płaciło się na Wyspie. Czy to aby na pewno dobre rozwiązanie?

- Advertisement -

Zamiast obniżki podatków, pogłębienie deficytu

Jak podaje Bloomberg, rzecznik nowej premier odmówił komentarza w tej sprawie, ale osoby pracujące przy jej kampanii mieli potwierdzić, że tak właśnie będzie wyglądało sedno polityki Liz Truss w tym względzie.

Przypomnijmy, podczas swojej kampanii Liz Truss jak mantrę powtarzała, że chce obniżać podatki, a nie rozdawać zasiłki i na tym miał polegać jej plan walki z rosnącymi kosztami życia. Polityczka kreowała się na nowo wcielenie Margaret Thatcher, która będzie ściśle pilnowała państwowego budżetu i jego wydatków. Jeśli raport Bloomberga znajdzie pokrycie w faktach, to będzie to oznaczało, że nowa premier nie do końca dotrzymała swojego słowa. Więcej na ten temat pisaliśmy w osobnym artykule zatytułowanym: "Liz Truss ma plan na walkę z rosnącymi kosztami życia. Chce obniżać podatki, a nie rozdawać zasiłki".

Czy Liz Truss dotrzyma swoich obietnic z kampanii?

Dodajmy, Liz Truss ma jeszcze dziś udać się do zamku Balmoral w Szkocji, aby spotkać się z królową Elżbietą II, zanim oficjalnie obejmie urząd jako następczyni Borisa Johnsona.

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Czy małpia ospa jest niebezpieczna? Nagły wzrost zakażeń w jednym regionie

21 przypadków w 3 tygodnie tylko w jednym regionie. Czy małpia ospa jest niebezpieczna? Czy grozi nam fala zakażeń?

Zbliża się kolejna fala upałów do Wielkiej Brytanii

W ten weekend nad Wyspy znowu nadciągnie fala upałów. Warunki jednak nie będą tak wilgotne jak w czasie ostatnich wysokich temperatur.

Jak poradzić sobie z upałem? Zobacz kilka cennych wskazówek, jak zachować wówczas dobrą kondycję fizyczną

Lata są coraz gorętsze, a dni, w których temperatura powietrza przekracza 30 st. C, przybywa z roku na rok. Zatem jak poradzić sobie z upałem?

Już dziś Parada Równości w Londynie. Korki, zamknięte drogi i zmiana komunikacji

W dniu wydarzenia zamknięcia obejmą kluczowe arterie w centrum Londynu. Nieprzejezdne będą odcinki prowadzące przez Hyde Park Corner, Park Lane, Piccadilly, Piccadilly Circus, Haymarket oraz okolice Trafalgar Square i Whitehall.

Jak zamknięcie 150 sklepów WH Smith wpłynie na rynek pracy i kondycję dostawców?

Zamknięcie 150 sklepów WH Smith będzie miało konsekwencje wykraczające daleko poza samą sieć handlową. Oprócz prawdopodobnej utraty tysięcy miejsc pracy restrukturyzacja uderzy w dziesiątki małych producentów i dostawców

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie