Od tej pory jej kariera kwitnie, a media o niej nie zapominają. Pojawia się w programach rozrywkowych, a nawet zdążyła już napisać książkę! Jak się okazuje, propozycje angażu płyną ze wszystkich stron i to z różnych branż. Ostatnio Pippa otrzymała kuszącą ofertę od właściciela klubu ze striptizem, Larry’ego Flynta. I chociaż nie miałaby się tam rozbierać, a tylko „zabawiać gości” – cokolwiek to znaczy – zarabiałaby nawet 135 tys. euro! Właściciel nocnego klubu przyznał, że siostra księżnej Kate ma ku temu doskonałe predyspozycje, a także jest bardzo inteligentna, co na pewno spodoba się szukającym rozrywki panom. Właśnie, do tego typu miejsc przychodzą mężczyźni, którzy chcą się rozerwać i nacieszyć oko, a nie ucinać sobie pogaduszki, bo pewnie tylko takie „zabawianie” w przypadku panny Middleton wchodziłoby w grę. Bądź co bądź, siostra księżnej Kate nie była zainteresowana tą intratną posadką, chyba wietrzyła w tym podstęp i uznała to za niemoralną propozycję!
Odrzuciła propozycję bardzo lukratywnej posady, dlaczego?
Nasza misja
Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

