Osborne: Cięcia zasiłków nie powstrzymają imigrantów z UE przed przyjazdem na Wyspy

Kanclerz Skarbu George Osborne mówi jasno: wprowadzenie ograniczeń w zasiłkach dla imigrantów z Unii Europejskich nie powstrzyma ich przed przyjazdem na Wyspy. Nie ma też planów ograniczania możliwości przepływu osób między Wielką Brytanią a innymi państwami europejskimi.

Już pierwsza połowa bieżącego roku była rekordowa pod względem ilości przybywających do Wielkiej Brytanii imigrantów. Ich liczba tylko do końca czerwca wzrosła do 336 tysięcy.

Osborne miał być architektem rządowych zmian zmierzających do ograniczenia liczby imigrantów. Okazuje się jednak, że kontrowersyjny plan odcięcia imigrantów przez pierwsze cztery lata od ich przyjazdu na Wyspy od pomocy socjalnej może nie przynieść zamierzonych efektów. Kanclerz przyznał, że rozwiązanie to nie sprawi wcale, że zgodnie z zapowiedziami Davida Camerona do Wielkiej Brytanii zaczną przyjeżdżać już nie setki, a dziesiątki tysięcy imigrantów.

- Advertisement -

Osborne jest obecnie krytykowany zarówno przez konserwatystów, jak i laburzystów za zbyt małą efektywność swoich działań zmierzających do spowolnienia fali migracji. Podczas obrad komisji skarbu doszło do burzliwej dyskusji na ten temat.

John Mann z Partii Pracy jednoznacznie określił starania kanclerza: „Nie robi pan nic, by zabezpieczyć dostęp do brytyjskiego rynku pracy przed obywatelami innych państw Unii Europejskiej”.

Osborne próbował się bronić: „Nie możemy przecież nagle odwoływać fundamentalnego prawa do swobodnego przepływu osób i kapitału. Jednym z celów naszych negocjacji z Unią jest zmobilizowanie innych państw do uczynienia swoich gospodarek na tyle atrakcyjnymi, by obywatele chcieli zostać w tych państwach”.

Konserwatywny publicysta Nick Timothy zauważa pewien paradoks w polityce rządu: „Wprowadzanie ograniczeń zmierzających do zmniejszenia liczby imigrantów z Unii Europejskiej zostało właśnie pokonane przez coś, co w największym możliwym stopniu zachęci tych imigrantów do przyjazdu, czyli zapowiedź podniesienia minimalnego wynagrodzenia do 9 funtów za godzinę od 2020 roku”.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Właściciele aut elektrycznych oszukani. Kara za bycie eko?

Obietnice ulg, zamieniają się w pułapkę kosztów. Niektórzy rozważają powrót do aut spalinowych lub rezygnację z zakupu EV. Opinie mówią wprost: „Kupiłem EV, bo wierzyłem w ulgę podatkową. Teraz czuję się, jakbym został ukarany za bycie eko.”

Latanie to dziś koszmar! Pasażerowie tracą zdrowie i nerwy

W Europie coraz częściej dochodzi do opóźnień i zakłóceń...

Rewolucja w wynajmie mieszkań w UK. Ustawa Renters’ Rights Act i prawa, jakie daje najemcom

Reforma najmu wprowadzana przez Renters’ Rights Act to bezprecedensowa zmiana, która przekształca brytyjski sektor prywatnego wynajmu w bardziej przejrzysty, odpowiedzialny i przyjazny dla najemców. Poznaj swoje prawa!

Ekscentryczny lord szuka partnerki, oferuje 50 tys. funtów rocznie!

Sir Benjamin Slade, 79-letni arystokrata, szuka żony młodszej o co najmniej 20 lat. Lista jego wymagań zaskakuje: wybranka powinna umieć strzelać i latać helikopterem, a do tego nie może być zodiakalnym skorpionem ani czytać Guardiana.

Gdzie najtaniej kupisz dom w Wielkiej Brytanii?

Jak podaje The Independent, najnowsze dane Zoopli jednoznacznie wskazują, że Shildon w hrabstwie Durham pozostaje najkorzystniejszym miejscem do zakupu domu w 2025 roku. To właśnie tutaj relacja średniej wartości nieruchomości do łącznych rocznych zarobków gospodarstwa domowego należy do najniższych.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie