Otyły Brytyjczyk będzie miał większe prawa w pracy niż ty!

Otyli pracownicy będą mieli więcej praw, niż osoby o przeciętnej wadze – doradcy brytyjskiego rządu zarekomendowali rozwiązania, które można uznać za… cokolwiek kontrowersyjne.

O całej sprawie czytamy na łamach portalu "Metro". Proponowana nowelizacja brytyjskiego kodeksu pracy ma zagwarantować osobom otyłym większe prawa w porównaniu z innymi pracownikami. Grupa ekspertów na czele z profesorem Stephenem Bevanem z Public Health England zaproponowała między innymi możliwość pracy zdalnej takim osobom.

Szok! Home Office wprowadziło drakońskie ceny za zrzeczenie się brytyjskiego obywatelstwa

- Advertisement -

Szef Institute for Employment Studies, organizacji która zajmuje się doradzaniem rządowi i Department of Work and Pensions zwraca uwagę, że pracownicy z nadwagą w pracy są obiektem drwin, niewybrednych żartów, a nierzadko i prześladowania. Jego zdaniem rozwiązaniem problemu dyskryminacji osób otyłych, czyli "fat shamingu", byłoby zapewnienie im możliwości wykonywania ich obowiązków służbowych z domu.

Bevan dodał również, że inną korzyścią z takiego rozwiązania byłoby zmniejszenie ilości osób korzystających z publicznego transportu w godzinach szczytu. Miejsca w metrze, pociągach i autobusach zrobiłoby się więcej, gdyby grubi pracownicy nie musieli codziennie dojeżdżać do miejsca pracy. Jakby tego było mało członek PHE chce wzmocnić prawną ochronę osób otyłych. Według niego powinni oni mieć większą możliwość pozywania osób, którzy komentują ich wagę!

 

 

Brytyjczyk przyłapał małżeństwo na wyrzucaniu śmieci przy drodze – ale czy sam nie zachował się skandalicznie? [wideo]

"Powinniśmy zrobić wszystko, aby ułatwić pracę tym, którzy chcą pracować" – komentuje Bevan na łamach portalu Metro.co.uk. "Może chodzić choćby o godziny pracy. Osobie z otyłością łatwiej jest dojechać do pracy na godzinę 10:00, bo nie będzie czuła olbrzymiej presji jadąc w godzinach szczytu".

Co sądzicie o takich pomysłach?

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Pobierasz PIP lub Universal Credit? Torysi chcą zmian, które mogą obciąć świadczenia wielu rodzin

Konserwatyści uważają, że obecny system ma zbyt wiele furtek. Dlatego przygotowali plan radykalnej reformy.

Życie w Londynie to walka o przetrwanie. Młodzi masowo myślą o wyprowadzce

Coraz więcej młodych mieszkańców odkrywa, że za miejskim blaskiem Londynu kryją się czynsze groźniejsze niż horror oraz wyboista droga do kariery.

Najgorsze brytyjskie lotniska pod względem opóźnień lotów

Na podstawie analizy danych z Urzędu Lotnictwa Cywilnego (CAA) wyłoniono najgorsze brytyjskie lotniska pod względem opóźnień lotów.

W których brytyjskich miastach koszty energii rosną najszybciej i dlaczego?

Eksperci podkreślają, że obecna sytuacja może się jeszcze pogorszyć. Regulator rynku energii, Ofgem, ma ogłosić nowe limity cen na kolejne miesiące. Już teraz rząd przewiduje dalszy wzrost rachunków od lipca.

Obniżka zasiłku przyczyną samobójstwa 41-letniego mężczyzny

Śledztwo wykazało, że obniżka zasiłku Universal Credit była przyczyną śmierci 41-letniego mężczyzny, który bał się bezdomności.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie