Ze względu na zbyt długie kolejki pacjenci coraz częściej kłamią lub wyolbrzymiają swoje objawy, aby przyspieszyć wizytę u lekarza. Sytuacja ta jeszcze bardziej zwiększa presję na lekarzy rodzinnych.
Coraz częściej umówienie się na wizytę do lekarza rodzinnego w Holandii graniczy z niemożliwością. Pacjenci mówią, że dzwoniąc do przychodni i opisując asystentowi medycznemu swoje objawy, dowiadują się, że wizytę będą mieć dopiero za kilka tygodni. A często umówienie się jest jeszcze trudniejsze.
Pacjenci próbują przyspieszyć wizytę do lekarza wyolbrzymiając objawy
Ze względu na kłopoty z umówieniem się w sensownym terminie do lekarza ogólnego coraz więcej pacjentów próbuje przyspieszyć wizytę u lekarza. Dlatego też zaczęli wyolbrzymiać swoje dolegliwości.
Lekarka rodzinna Jojanneke Kant powiedziała w wywiadzie dla AD:
– Często polega to na twierdzeniu, że paracetamol został już podany. Mimo że tak nie jest, lub na mówieniu, że wystąpiła gorączka, mimo że w ogóle jej nie zmierzono. Podczas gdy 10 lat temu można było umówić się na wizytę tego samego dnia, teraz można czekać tydzień bez nagłego wypadku. Nikt nie lubi czekać. W rezultacie coraz więcej osób nie mówi prawdy tylko po to, by dostać się do lekarza szybciej.

Powszechny niedobór lekarzy
Holandia – jak i wiele innych krajów, w tym także Wielka Brytania – narzeka na niedobór lekarzy. Sytuacja ta wynika ze starzenia się społeczeństwa i dużego obciążenia pracą.
Istnieją jednak obawy, że przyspieszanie wizyty u lekarza przez wyolbrzymianie dolegliwości, wywiera większą presję na służbę zdrowia. Może też sprawić, że ktoś, kto naprawdę potrzebuje pilnej opieki, zostanie pominięty.
Dlatego też asystenci medyczni stali się strażnikami dla lekarzy rodzinnych, którzy z kolei są strażnikami dla lekarzy specjalistów. Konsultacje za pośrednictwem poczty elektronicznej lub czatu stają się również powszechną praktyką, aby odpowiedzieć na pytania i ocenić, czy wizyta osobista jest konieczna.
Pacjenci coraz częściej leczą się sami
Ze względu na powyższe problemy w służbie zdrowia, pacjenci coraz częściej postanawiają leczyć się sami. Badanie przeprowadzone w 2025 roku wykazało, że siedem na dziesięć osób samodzielnie szuka odpowiedzi na pytania dotyczące zdrowia w internecie, aby zmniejszyć potrzebę wizyty u lekarza rodzinnego. Dwie na trzy osoby stosują również samoleczenie produktami dostępnymi bez recepty lub skupiają się na ćwiczeniach i odżywianiu, aby uniknąć wizyty u lekarza.
W ubiegłym roku aż 194 000 osób mieszkających w Holandii nie było zarejestrowanych u lekarza rodzinnego. Ponieważ mieli trudności ze znalezieniem przychodni przyjmującej nowych pacjentów. Jednocześnie 290 000 osób szukało lekarza bliżej domu, aby uniknąć ponad 15-minutowej jazdy do swojego obecnego lekarza rodzinnego.
