PILNE! Porażka Theresy May w głosowaniu ws. Brexitu – zdradzili ją członkowie własnej partii!

Theresa May poniosła wczoraj bolesną klęskę w brytyjskim parlamencie. Izba Gmin przeforsowała ustawę, która da mu prawo do zatwierdzenia ostatecznego porozumienia wynegocjowanego przez jej rząd z Komisją Europejską.

Oznacza to, że decydujące słowo w kwestii kształtu umowy brexitowej nie będzie należało do obecnej lokatorki Downing Street 10. Dla premier May to bolesna porażka, tym bardziej, że w głosowaniu w Izbie Gmin, które wczoraj przeciągnęło się do późnych godzin wieczornych, przeciwko niej głosowało kilkunastu (dokładniej – 11) posłów Partii Konserwatywnej. Jak widać prounijne skrzydło torysów urosło tak bardzo w siłę, że decyduje o kluczowych kwestiach dotyczących Brexitu.

Z drugiej zaś strony doraźna koalicja z DUP nie jest w stanie zapewnić obecnemu gabinetowi odpowiedniej siły politycznej, dzięki której możliwe byłoby stabilne rządenie i wygrywanie kluczowych głosowań.

- Advertisement -

"Nasz kraj byłby uboższy, gdybyście wyjechali!" Theresa May publikuje kolejny list do imigrantów z UE

Dodajmy, że rzeczony projekt został zaproponowany przez Dominica Grieve`a z Partii Konserwatywnej. Jego "7 Poprawka" ("Amendment 7") sprawi, że brytyjski parlament otrzymał silne i praktyczne prawo weta w kwestiach brexitowych. Rzecz jasna politycy zasiadający w Izbie Gmin i Izbie Lordów nie będą mieli wpływu na proces negocjacyjny prowadzony przez gabinet May, ale brexitowa umowa w jej ostatecznym kształcie będzie musiała zostać zatwierdzona przez parlament.

Poseł Grieve wraz z dziesiątką innych "zbuntowanych torysów" obawiał się, że obecny rząd może nadużywać władzy, która w obliczu wyjścia Wielkiej Brytanii ze Wspólnoty została mu dana. "Rzecz jasna jestem zadowolony z wyniku głosowania" – komentował Grieve. "Czułem, że jest to sprawa, w której musiałem zabrać głos, szczególnie w obliczu nieustępliwości i trudności, które pojawiły się podczas rozmów z obecnym rządem, które miały miejsce w ciągu ostatnich dni" – mówił dla "The Independent".

Verhofstadt: „Nie dopuścimy do tego, aby bankier z City był bardziej uprzywilejowany po Brexicie niż polski hydraulik”

 

 

Rzecz jasna 7 Poprawka w żaden sposób nie zatrzymuje Brexitu, ale "daje nam pewność, że wszystko odbywa się w uporządkowany sposób" dodaje Grieve.

Brytyjskie media nie miały litości dla May. "Guardian" napisał o upokarzającej dla May "rebelii torysów", a "Daily Telegraph" – o "buncie w Izbie Gmin". Szef Partii Pracy Jeremy Corbyn nazwał wyni wczorajszego głosowania "poniżającą utratą autorytetu dla rządu w przeddzień szczytu". Z kolei koordynator Parlamentu Europejskiego do spraw brexitu Guy Verhofstadt pozwolił sobie na uszczypliwe nawiązanie do brexitowego sloganu i napisał, że brytyjski parlament "przejął z powrotem kontrolę".

To pierwsza tak bolesna porażka Theresy May w pracach nad brexitem w brytyjskim parlamencie – tym bardziej znacząca, że pani premier niepyszna udała się do Brukseli na kolejny szczyt unijny kontynuować negocjacje. Z taką porażką na koncie z pewnością będzie odbierana zupełnie inaczej przez eurokratów…

Brexit Alert! - Nie daj się wyrzucić z UK!

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Jak wybrać dostawcę energii w UK? Jak często zmieniać firmę?

Rynek energii w Wielkiej Brytanii jest zupełnie inny niż...

Nowe zagrożenie w UK. Zdjęcia dzieci ze szkolnych stron trafiają w ręce szantażystów

Niewinna fotografia z apelu czy zawodów może zostać przerobiona przez algorytm w materiał służący do zastraszania.

Pobierasz PIP lub Universal Credit? Torysi chcą zmian, które mogą obciąć świadczenia wielu rodzin

Konserwatyści uważają, że obecny system ma zbyt wiele furtek. Dlatego przygotowali plan radykalnej reformy.

Masz rodziców w Polsce? Sprawdź czy dostaną bon senioralny

W Polsce będzie można uzyskać pomoc dla seniorów 65+....

24 choroby skóry za które możesz dostać PIP. DWP wypłaca nawet 459 funtów tygodniowo

Najważniejsze w PIP jest jedno: realne trudności w życiu codziennym. To one decydują o pieniądzach, nie sama nazwa choroby.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie