Nominowany do Oscara 41-letni aktor Leonardo DiCaprio za rolę w filmie „Zjawa” spotkał się 28 stycznia z Papieżem Franciszkiem na prywatnej audiencji. Podczas spotkania z Franciszkiem hollywoodzki aktor przekazał papieżowi czek z sumą przeznaczoną na cele dobroczynne. Choć nic nie wiadomo na temat sumy widniejącej na czeku, można podejrzewać, że to całkiem spora kwota, nie od dziś Leo wspiera działalność charytatywną. 41-letni aktor zaangażowany jest w działalność na rzecz obrony środowiska, szczególnie bliską papieżowi Franciszkowi, który poświęcił jej swą encyklikę „Laudato si’”. Od 1998 roku DiCaprio prowadzi fundację wspierającą organizacje i inicjatywy ekologiczne. Nie unika także okazji, by swoim znanym nazwiskiem wspierać akcje dobroczynne. W zeszłym roku przemawiał na szczycie klimatycznym ONZ w Nowym Jorku jako mianowany przez Organizację Posłaniec Pokoju.
Leo był świetnie przygotowany na okoliczność audiencji, na wstępie podziękował Papieżowi za to, że zgodził się go przyjąć, chwaląc się łamaną znajomością włoskiego. Prócz czeku podarował mu również album z reprodukcjami dzieł Hieronima Boscha. Wyjaśniając, że jako dziecko miał nad swoim łóżkiem zawieszoną przez jego ojca reprodukcję obrazu malarza, przedstawiającego Ziemię, która od zawsze była dla niego inspiracją. Od zwierzchnika kościoła aktor otrzymał jedynie skromny prezent w postaci encykliki „Laudato si” i błogosławieństwa. Może z pomocą niebios aktorowi uda się zdobyć upragnioną statuetkę Oscara. Czekamy na memy ze spotkania tych dwóch panów.
