Tegoroczna wiosna przetasowała obowiązki dla właścicieli zwierząt podróżujących między Wielką Brytanią a krajami Unii Europejskiej. Zmiany nie uderzają w same zasady zdrowotne dotyczące zwierząt, ale nieco komplikują się administracyjnie. Jak będzie wyglądała podróż ze zwierzakiem, powiadomiła Agencja Zdrowia Zwierząt i Roślin.
Nowe przepisy wymuszają większe przygotowanie przed wyjazdem i wprowadzają obowiązki, których wcześniej można było uniknąć. Zmiany dotyczą wyłącznie podróży ze zwierzakiem z Wielkiej Brytanii do Unii Europejskiej.
Paszport nie wystarczy na podróż ze zwierzakiem
Dotychczasowy model podróżowania ze zwierzętami opierał się głównie na unijnym paszporcie dla zwierząt. Dla wielu właścicieli był on rozwiązaniem wygodnym i wielokrotnego użytku. Dokument ten pozwalał na swobodne przemieszczanie się między krajami, ponieważ nie wymuszał każdorazowego załatwiania formalności.
Od 22 kwietnia 2026 roku sytuacja zmienia się diametralnie, ponieważ paszporty zwierząt domowych UE mogą być wydawane wyłącznie właścicielom zwierząt domowych, których główne miejsce zamieszkania znajduje się w Unii Europejskiej. Wielkiej Brytanii siłą rzeczy to nie dotyczy.
Dokument, który przez lata był podstawą podróży, traci swoją praktyczną wartość, przy czym pozostałe podstawowe wymogi pozostają takie same. Zwierzę nadal musi mieć wszczepiony mikroczip oraz aktualne szczepienie przeciwko wściekliźnie.
Nowy obowiązek: świadectwo zdrowia zwierzaka (AHC)
Od 22 kwietnia Animal Health Certificate (AHC), czyli świadectwo zdrowia zwierzęcia, zastąpi dotychczasowy paszport i stanie się niezbędne przy każdej podróży z Wielkiej Brytanii do UE.
Procedura jego uzyskania nie jest jednorazowa. Dokument musi wystawić uprawniony weterynarz i to maksymalnie na 10 dni przed planowanym wjazdem do Unii. Zwiększenie poziomu kontroli administracyjnej niestety jednocześnie wydłuża przygotowania do podróży.

Nowe świadectwo zdrowia nie działa na zasadzie wielokrotnego użytku. AHC jest przypisane do podróży. Pozwala na jeden wjazd do Unii Europejskiej, a następnie umożliwia poruszanie się po jej terytorium przez maksymalnie cztery miesiące lub do momentu wygaśnięcia szczepienia przeciwko wściekliźnie. W tym czasie możliwy jest powrót do Wielkiej Brytanii, jednak każdy kolejny wyjazd będzie wymagał wyrobienia nowego dokumentu.
Za granicę Polacy najczęściej przewożą psy
W 2021 roku najczęściej z Polski za granicę przewożono psy i koty, a głównym kierunkiem była Wielka Brytania. Psy stanowiły ok. 60 proc. transportów (najczęściej buldogi francuskie i owczarki niemieckie), a koty ok. 20 proc. – od 2017 roku zwykle transportowano rasę maine coon. Inne zwierzęta, takie jak króliki, świnki morskie, papugi czy węże, pojawiały się sporadycznie; ich udział wynosił poniżej 1 proc. Za przewóz psa płacono średnio około 1500 zł, a kota – 1400 zł.
Międzynarodowy transport zwierząt był wciąż popularniejszy niż krajowy, choć udział Wielkiej Brytanii spadł poniżej 30 proc. m.in. przez utrudnienia po brexicie. Do innych częstych kierunków należały Niemcy, Holandia, Irlandia i Norwegia. W 2021 r. średni koszt przewozu w kraju wynosił 411 zł, a transport międzynarodowy średnio 1127,5 zł. Raport Zwierzęta 2021 oparto na ponad 30 tys. zleceń z lat 2011–2021 (źródło: Clicktrans).

