Czerwiec 2026 roku upłynie w Glasgow pod znakiem wielkich produkcji filmowych, nocnych zdjęć i szeroko zakrojonych utrudnień komunikacyjnych. Niemal trzydzieści ulic w centrum miasta, West Endzie i rejonie Govan będzie czasowo zamkniętych lub objętych restrykcjami parkingowymi. Jakie utrudnienia będą w Glasgow?
Dla jednych będzie to irytujący miesiąc korków i objazdów, dla innych — kolejna okazja, by zobaczyć Glasgow w roli filmowej gwiazdy.
Choć władze nie ujawniły jeszcze tytułu produkcji realizowanych w czerwcu, skala zabezpieczeń oraz charakter zamykanych lokalizacji wskazują na wysokobudżetowy projekt filmowy lub serialowy. W mieście coraz częściej mówi się o możliwych zdjęciach do kolejnej produkcji superbohaterskiej albo serialu platform streamingowych.
Glasgow od lat gra Nowy Jork, Gotham i amerykańskie metropolie
Nie jest tajemnicą, że Glasgow jest jednym z ulubionych europejskich miast hollywoodzkich producentów. Charakterystyczna architektura centrum pozwala z łatwością zamienić szkockie ulice w Manhattan, Chicago czy Gotham City. W ostatnich latach kręcono tu sceny do The Batman, Indiana Jones and the Dial of Destiny, World War Z oraz kolejnych projektów związanych z uniwersum Spider-Man.
To właśnie okolice Merchant City, Bell Street, Trongate i Candleriggs wielokrotnie zmieniały się w amerykańskie ulice pełne żółtych taksówek, policyjnych radiowozów i scen akcji. W czerwcu te same miejsca ponownie znalazły się na liście objętej ograniczeniami.
Jakie utrudnienia będą w Glasgow? Największe czekają kierowców
Najbardziej odczuwalne zmiany rozpoczną się już 1 czerwca i potrwają praktycznie do końca miesiąca. W wielu lokalizacjach obowiązywać będą całkowite zakazy postoju, załadunku i rozładunku. Natomiast w wybranych dniach również pełne zakazy ruchu. Jakie utrudnienia będą w Glasgow?
Największe utrudnienia obejmą Bell Street, Candleriggs, Argyle Street, Parnie Street oraz Park Circus. W praktyce oznacza to nie tylko brak możliwości parkowania, ale także czasowe odcinanie całych fragmentów ulic od ruchu samochodowego. Kierowcy muszą liczyć się z objazdami, korkami i utrudnionym dostępem do centrum.
Szczególnie problematyczne mogą okazać się dni między 2 a 5 czerwca oraz okres od 8 do 13 czerwca. Wówczas zamknięcia obejmą kilka najważniejszych rejonów jednocześnie. Wieczorne i nocne zdjęcia mogą dodatkowo powodować spowolnienia ruchu także poza oficjalnymi godzinami restrykcji.
Źle zaparkowany samochód może zniknąć w kilka minut
Miasto zapowiada zdecydowane egzekwowanie przepisów. Samochody pozostawione w strefach objętych zakazem znikną. Odholowywane. Dlatego właściciele muszą liczyć się z wysokimi kosztami odbioru pojazdu i mandatami.

fot. shutterstock.com
W praktyce służby współpracujące z ekipami filmowymi często rozpoczynają przygotowanie planu już kilka godzin przed oficjalnym zamknięciem ulic. Oznacza to, że mieszkańcy nie powinni zostawiać aut w oznaczonych strefach nawet „na chwilę”. Szczególnie dotyczy to rejonów Merchant City oraz West Endu. Tam przestrzeń parkingowa i tak jest mocno ograniczona.
Mieszkańcy szykują się na hałas i światła planów zdjęciowych
Filmowe Glasgow ma swoją cenę. Mieszkańcy okolic Park Circus, Trongate czy Govan muszą przygotować się na pracę generatorów, intensywne oświetlenie planów oraz obecność dużych ekip technicznych. W niektórych lokalizacjach zdjęcia będą kręcone nocą. To oznacza dodatkowy hałas i czasowe ograniczenia w dostępie do budynków.
Część chodników będzie okresowo zamykana, a przechodnie kierowani objazdami. W pobliżu planów pojawią się także ochroniarze, wozy techniczne i bariery zabezpieczające. Dla lokalnych biznesów oznacza to mieszankę utrudnień i szans. Restauracje i kawiarnie często korzystają na obecności ekip filmowych, ale jednocześnie muszą funkcjonować w cieniu zamkniętych ulic.
Turyści mogą zobaczyć Glasgow w najbardziej filmowej odsłonie
Choć dla mieszkańców czerwiec oznacza logistyczny chaos, dla turystów może być jedną z najciekawszych atrakcji sezonu. Glasgow po raz kolejny będzie żywą scenografią. W poprzednich latach przechodnie mogli przypadkowo trafić na hollywoodzkie pościgi, eksplozje czy sceny kręcone z udziałem światowych gwiazd.

fot. shutterstock.com
Miasto coraz mocniej buduje swoją markę jako europejskie centrum produkcji filmowej. Eksperci branżowi podkreślają, że Glasgow wygrywa z konkurencją dzięki architekturze, niższym kosztom realizacji zdjęć i bardzo sprawnej współpracy władz miasta z producentami.
Czerwiec będzie miesiącem filmowego Glasgow
Na razie oficjalnie nie wiadomo, jakie dokładnie produkcje pojawią się w mieście. Jednak rozmach przygotowań sugeruje, że Glasgow ponownie zobaczy wielkie kamery, zamknięte kwartały ulic i ekipy liczące setki osób.
Dla kierowców będzie to miesiąc cierpliwości i objazdów. Dla mieszkańców — czas wzmożonego hałasu i utrudnień. Natomiast dla samego Glasgow to kolejny dowód, że szkockie miasto coraz mocniej zaznacza swoją pozycję na światowej mapie kina.

