W obliczu rosnących kosztów życia, federacja związków zawodowych w Anglii i Walii wzywa do podniesienia minimalnego wynagrodzenia z £9.50 do £15 za godzinę pracy. TUC podkreśla, że zmiany muszą zostać wdrożone "jak najszybciej to możliwe" i przed rokiem 2030.
Trades Union Congress apelując do podniesienie stawki minimum wage wybrało dobry moment. W Wielkiej Brytanii miliony gospodarstw domowych zmagają się z rosnącymi kosztami życia, a pracownikom zarabiającym najniższą krajową pensję jest coraz ciężej związac koniec końców. Społeczna presja na podwyższenie minimalnego wynagrodzenia jest bardzo silna. TUC stoi na stanowisku, iż rząd musi opracować plany podniesienia płac, ponieważ pracownicy cierpią z powodu największego odnotowanego spadku poziomu życia w UK. Szczegóły w tej kwestii zostały przedstawione na łamach raportu przygotowanego przez TUC, w którym wezwano również do współpracy rządu w ramach Low Pay Commission.
Ile w przyszłości wyniesie stawka minimum wage w UK?
Wzrost minimum wage powinien mieć miejsc tak szybko, jak to jest tylko możliwe, a najpóźniej w 2030 roku. Obecnie, płaca minimalna wynosi 64% mediany zarobków w Wielkiej Brytanii. Jeśli sięgnęłaby 15 funtów za godzinę, to wyniesie 75% mediany zarobków. Osiągnięcie pułapu w wysokości 15 funtów w przeciągu ośmiu lat wymagałoby, jak twierdzi TUC, wzrostu o 3,8% rocznie od 2024. Oznacza to, że zarobki rosłyby w takim tempie, jak w latach 1997-2009.
"Miliony nisko opłacanych pracowników żyją od wypłaty do wypłaty, walcząc o przetrwanie" – komentowała Frances O'Grady, sekretarz generalny TUC. "Teraz są oni spychani na skraj przepaści przez idące w górę rachunki i gwałtownie rosnące ceny. Zbyt długo pracownikom mówiono, że ich firm nie stać na płacenie im więcej. Kolejne dowody pokazują jednak, że firmy wciąż przynoszą zyski i zwiększają liczbę miejsc pracy, zatem możemy sobie pozwolić na wyższe zarobki".
TUC chce, aby do 2030 sięgnęła 15 funtów
Przed TUC tyle ambitne, co ciężkie zadanie. Jak zaznacza Larry Elliott z "Guardiana" wzrost najniższej pensji w UK to "następny logiczny krok" w obliczu kryzysu związanego z kosztami życia, ale nic nie wskazuje na to, aby władze Partii Konserwatywnej lub ewentualnego rządu złożonego z Partii Pracy siadły do rozmów na ten temat w ramach trójstronnej Low Pay Commission.
