Podwyżka stawki National Insurance „nie jest konieczna” – czy kanclerz Sunak zmieni swoją decyzję?

Czy rząd zrezygnuje z planowanej podwyżki składki na ubezpieczenie społeczne NI? Rośnie presja na Rishi Sunaka, aby w kwietniu 2022 roku nie wprowadzał zmian, których celem jest sfinansowanie reformy systemu opieki zdrowotnej.

Naciski na brytyjskiego kanclerza skarbu pojawiają się wraz z upublicznieniem danych dotyczących zadłużenia, które okazało się o 17 miliardów funtów niższe, niż założono w październikowym budżecie. Trzeba do tego również dodać rosnące koszty życia na Wyspie, szalejącą inflację i idące w górę ceny energii. Czy wszystko to sprawi, że premier Boris Johnson i stojący na czele finansów publicznych Rishi Sunak wycofają się z podwyżki National Insurence, dzięki której z kieszeni podatników jest do wyjęcia 13 miliardów funtów? Głosy w tej sprawie pojawią się nie tylko ze strony niezależnych think-tanków, ale również z samego łona Partii Konserwatywnej! Ostatnio w dość mocny sposób w tej kwestii wypowiedział się Lord Frost, były główny negocjator ws. Brexitu i (swego czasu!) jeden z najbliższych współpracowników premiera.

W kwietniu czeka nas podwyżka NI

"Biorąc pod uwagę nową presję na ceny energii i inflację w obecnej chwili jeszcze ważniejsze jest zniesienie tych podwyżek i skupienie się na ponownym wzroście gospodarczym. Pozwolenie ludziom na zatrzymanie większej ilości własnych pieniędzy jest zawsze najlepszym sposobem, aby to osiągnąć" – komentował Frost na łamach "The Daily Mail".

- Advertisement -

Podobnego zdania jest inny prominentny torys, a mianowicie David Davis, były minister ds. Brexitu. Jego zdaniem podwyżka ubezpieczeń społecznych usunęłaby około 10% dochodu rozporządzalnego "zwykłych rodzin" w UK i pozostaje oparta na "błędnych założeniach". "Mówiąc szczerze, ten osąd został oparty na błędnych danych" – komentował Davis na łamach BBC Radio 4 Today. 

Pojawiły się jednak silne naciski, aby z niej zrezygnować

"Nie wiedzieli wtedy [rząd – przyp. red.], że do kwietnia będziemy mieli najwyższą stopę inflacji od 30 lat. Nie wiedzieli, że stopy procentowe wzrosną, council tax będzie rósł, a cena paliwa skoczy o dodatkowe 700 funtów rocznie dla przeciętnej rodziny. Nie zdawali sobie sprawy, jak będzie presja na zwykłych ludzie" – konkludował Davis.

Wygląda jednak, że pomimo tych głosów, rząd jest zdeterminowany w kwestii podniesienia składek na ubezpieczenie społeczne. Kanclerz Sunak nie zamierza porzucać wcześniejszych planów ze względu na trzymanie pod kontrolą zadłużenia skarbu państwa. "Zagrożenia dla finansów publicznych, w tym z powodu inflacji, sprawiają, że jeszcze ważniejsze jest unikanie obciążania przyszłych pokoleń naszym długiem. (…) zmniejszymy nasze zadłużenie [podnosząc składkę – przyp. red.], a jednocześnie będziemy kontynuować inwestycje w przyszłość Wielka Brytanii" – mówił Sunak.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Dwóch Brytyjczyków wróciło do UK ze statku objętego hantawirusem

Dwie osoby, które przebywały na pokładzie statku wycieczkowego MV Hondius, gdzie wykryto ognisko hantawirusa, wróciły już do Wielkiej Brytanii.

Masz rodziców w Polsce? Sprawdź czy dostaną bon senioralny

W Polsce będzie można uzyskać pomoc dla seniorów 65+....

Czy Nutella nadal jest gorszej jakości w krajach Europy Wschodniej?

Doniesienia o tym, że Nutella sprzedawana w Europie Wschodniej ma gorszy skład niż na Zachodzie, pojawiają się regularnie. Jaka jest prawda?

Możesz dostać mandat, choć nie łamiesz przepisów

Złodzieje wykorzystują cudze numery rejestracyjne do prowadzenia działalności przestępczej. Na szczęście w prosty sposób można zniechęcić ich do kradzieży.

Miał być przełom na rynku pracy. Rząd zmienia plany, stracą pracownicy

Brytyjski rząd zamierza wycofać się z planów wprowadzenia tzw. right to switch off.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie