Polak z Kent od kilkunastu godzin grozi, że skoczy z dachu

Od kilkunastu godzin w Margate w hrabstwie Kent trwają próby nakłonienia do zejścia na ziemię, mężczyzny, który grozi, że skoczy z dachu budynku. Sprawca całego zamieszania najprawdopodobniej jest Polakiem.

Na miejscu jest straż pożarna, policja, specjalny negocjator oraz tłumacz. Mężczyzna przebywa na dachu już od 2 w nocy. Cała okolica została zamknięta. Świadkom zdarzenia udało się sfotografować Polaka oraz nakręcić filmiki z jego udziałem, na których wyrzuca na znajdującą się 15 metrów pod nim ulicę fragmenty dachu. Strażacy przygotowali specjalny podnośnik przy pomocy, którego mieli nadzieję sprowadzić szaleńca na ziemie. Odmawia on jednak współpracy. Nie wiadomo. Z jakiego powodu Polak zdecydował się na tak desperacki krok.

„Policjanci są cały czas na miejscu. Wiele ulic w bezpośrednim sąsiedztwie miejsca zdarzenia zostało zamkniętych. Dziękujemy wszystkim za cierpliwość i obiecujemy, jak najszybciej rozwiązać ten problem.” – mówi rzecznik miejscowej policji

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Kwota wolna bez zmian. Duże rozczarowanie mieszkańców UK

Andy Burnham, który niedawno został premierem Wielkiej Brytanii ma...

Przyjeżdżasz z Wielkiej Brytanii do Polski? To dobry moment, żeby zadbać o zdrowie

Wielu Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii regularnie odwiedza Polskę...

Wsparcie dla rodziców na pokrycie kosztów utrzymania podczas wakacji

Wielu mieszkańców Wysp nie zdaje sobie sprawy z tego, że dzięki programowi rządowemu możliwe jest wsparcie dla rodziców w czasie wakacji.

Nowe zasady emerytur w UK. Które roczniki będą musiały pracować dłużej?

Po tym, jak wiek emerytalny zostanie podniesiony, niektóre roczniki będą musiały pracować dłużej. Wiele osób na tym straci.

Czy 20 mph będzie obowiązkowe w całej Anglii? TfL naciska na rząd

Według przedstawicieli TfL obecne podejście rządu jest zbyt ostrożne. Ich zdaniem zmniejszenie prędkości pojazdów to jeden z najprostszych sposobów na ograniczenie liczby ofiar na drogach.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie