Polak z Kent od kilkunastu godzin grozi, że skoczy z dachu

Od kilkunastu godzin w Margate w hrabstwie Kent trwają próby nakłonienia do zejścia na ziemię, mężczyzny, który grozi, że skoczy z dachu budynku. Sprawca całego zamieszania najprawdopodobniej jest Polakiem.

Na miejscu jest straż pożarna, policja, specjalny negocjator oraz tłumacz. Mężczyzna przebywa na dachu już od 2 w nocy. Cała okolica została zamknięta. Świadkom zdarzenia udało się sfotografować Polaka oraz nakręcić filmiki z jego udziałem, na których wyrzuca na znajdującą się 15 metrów pod nim ulicę fragmenty dachu. Strażacy przygotowali specjalny podnośnik przy pomocy, którego mieli nadzieję sprowadzić szaleńca na ziemie. Odmawia on jednak współpracy. Nie wiadomo. Z jakiego powodu Polak zdecydował się na tak desperacki krok.

„Policjanci są cały czas na miejscu. Wiele ulic w bezpośrednim sąsiedztwie miejsca zdarzenia zostało zamkniętych. Dziękujemy wszystkim za cierpliwość i obiecujemy, jak najszybciej rozwiązać ten problem.” – mówi rzecznik miejscowej policji

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Konto brytyjskie z uczciwym kursem

Banki w UK potrafią doliczyć nawet 3-5% marży do każdego przelewu do Polski lub innego kraju. Wysyłając £1000 przez Wise, odbiorca otrzyma średnio o 150-250 PLN więcej niż przy tradycyjnym przelewie bankowym.

Teksty tygodnia

NHS nadal stosuje plomby amalgamatowe. Polacy w UK oburzeni

Dlaczego NHS nadal stosuje plomby amalgamatowe, choć Polska wycofała je kilka lat temu i zawierają szkodliwą rtęć?

Monitoring, testy na narkotyki i przeszukania. Co wolno pracodawcy?

W Wielkiej Brytanii monitorowanie pracowników na różne sposoby jest legalne, ale podlega ścisłym regulacjom. Zobacz jakie masz prawa.

10 najpopularniejszych zawodów w Wielkiej Brytanii

Serwis CV-Library wyłonił najpopularniejsze zawody w Wielkiej Brytanii. Zrobił to analizując tysiące ofert pracy.

Koszty życia w UK rosną. Nawet 1000 funtów więcej rocznie na podstawowe wydatki

Połowa brytyjskich gospodarstw ledwo wiąże koniec z końcem. Część z nich ogranicza wydatki i sięga po zaskórniaki, bo brakuje im na jedzenie oraz rachunki.

Utrudnienia we wdrażaniu systemu EES. Podróżni narzekają

System EES (wjazdu i wyjazdu) miał zostać w pełni wdrożony do 10 kwietnia, jednak pojawiły się w związku z tym problemy.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie