Polak z Kent od kilkunastu godzin grozi, że skoczy z dachu

Od kilkunastu godzin w Margate w hrabstwie Kent trwają próby nakłonienia do zejścia na ziemię, mężczyzny, który grozi, że skoczy z dachu budynku. Sprawca całego zamieszania najprawdopodobniej jest Polakiem.

Na miejscu jest straż pożarna, policja, specjalny negocjator oraz tłumacz. Mężczyzna przebywa na dachu już od 2 w nocy. Cała okolica została zamknięta. Świadkom zdarzenia udało się sfotografować Polaka oraz nakręcić filmiki z jego udziałem, na których wyrzuca na znajdującą się 15 metrów pod nim ulicę fragmenty dachu. Strażacy przygotowali specjalny podnośnik przy pomocy, którego mieli nadzieję sprowadzić szaleńca na ziemie. Odmawia on jednak współpracy. Nie wiadomo. Z jakiego powodu Polak zdecydował się na tak desperacki krok.

„Policjanci są cały czas na miejscu. Wiele ulic w bezpośrednim sąsiedztwie miejsca zdarzenia zostało zamkniętych. Dziękujemy wszystkim za cierpliwość i obiecujemy, jak najszybciej rozwiązać ten problem.” – mówi rzecznik miejscowej policji

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Katastrofa kolejowa pod Bedford: jedna ofiara śmiertelna i 89 rannych po zderzeniu dwóch pociągów

Do tragicznego wypadku doszło w czwartek 19 czerwca 2026 roku około godziny 17:15 na południe od Bedford, w rejonie miejscowości Elstow w hrabstwie Bedfordshire

W tych branżach pracownicy mają największy stres przed poniedziałkiem. Polacy pracują tam najczęściej

Brytyjski sondaż ujawnił 10 najgorszych zawodów, w których pracownicy odczuwają największy stres przed poniedziałkiem.

HMRC przez 10 lat źle naliczało podatek. Sprawdź, czy należy ci się zwrot

HMRC dostawało sygnały o błędzie i nie reagowało, a wielu podatników dopiero teraz dowiaduje się, że mogli przepłacać przez lata bez swojej wiedzy.

Grożą mu 2 lata więzienia za sprzątnięcie rzeki w Londynie. Dlaczego rząd tak chętnie nie karze przestępców?

Paul Powlesland wraz z grupą wolontariuszy wysprzątał rzekę Roding we wschodnim Londynie. Usunęli 200 worków śmieci.

Benefits in kind – HMRC opóźnia wprowadzenie zmiany rozliczania dla części dodatków

HMRC zdecydował o przesunięciu pełnego wdrożenia obowiązkowego systemu payrollingu dla świadczeń pracowniczych typu benefits in kind aż do 2028 roku. Co to znaczy dla pracowników?

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie