Polka i Brytyjka wszczęły awanturę na pogotowiu, bo zabroniono im się przytulać

Polka i Brytyjka wszczęły awanturę na pogotowiu w Zakopanem po tym, jak lekarz dyżurny nie pozwolił obu paniom się przytulać na szpitalnym łóżku.  

Ten dyżur pracownicy zakopiańskiego pogotowia będą wspominać jeszcze długo. Do zdarzenia doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek w Zakopanem, gdzie przebywały obie kobiety. W pewnym momencie Brytyjka źle się poczuła, więc jej koleżanka zaprowadziła ją na pogotowie.
Tam obywatelka Wielkiej Brytanii została położona do szpitalnego łóżka i została jej podłączona aparatura monitorująca jej stan zdrowia.

Wielka Brytania w szoku po bestialskim zabójstwie Polaka!

- Advertisement -

Jej koleżanka położyła się koło niej na łóżku i zaczęła ją przytulać. Lekarz dyżurny wyraził sprzeciw mówiąc, że takie zachowanie jest niezgodne ze szpitalnymi zasadami. „I to było początkiem awantury” – powiedział mł. asp. Krzysztof Waksmundzki z zakopiańskiej policji.

Nie zwracając uwagi na drogi sprzęt, do którego została podłączona, Brytyjka zaczęła się wyrywać z łóżka i ostatecznie wyszła na korytarz. Wtedy zainterweniowała ochrona, ale panie nie chciały się uspokoić, awanturowały się, a zarówno pracownicy pogotowia i ochroniarze usłyszeli wiele wulgarnych słów pod swoim adresem.

Wtedy na miejsce została wezwana policja, która zabrała obie awanturniczki na komisariat, gdzie okazało się, że panie były pijane, więc dopiero na drugi dzień mogły wytłumaczyć się ze swojego zachowania. Dzień później szpital zdecydował zgłosić zawiadomienie o zniszczeniu sprzętu za kwotę 9,900 zł.

Brytyjskie dziecko morduje dla ISIS

„Awanturująca się Brytyjka otrzymała zarzut uszkodzenia mienia” – powiedział przedstawiciel komendy w Zakopanem i dodał, że „jeśli dobrowolnie podda się karze, będzie musiała pokryć koszty naprawy uszkodzonego sprzętu oraz zapłacić grzywnę”. Brytyjka stwierdziła, że nie pamięta całego zajścia i tłumaczy się upojeniem alkoholowym. Obie panie dzień później  udały się ponownie na pogotowie w celu przeproszenia personelu.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Konto brytyjskie z uczciwym kursem

Banki w UK potrafią doliczyć nawet 3-5% marży do każdego przelewu do Polski lub innego kraju. Wysyłając £1000 przez Wise, odbiorca otrzyma średnio o 150-250 PLN więcej niż przy tradycyjnym przelewie bankowym.

Teksty tygodnia

DVLA cofnęła uprawnienia tysiącom kierowców. Co jest powodem?

Choć temat budzi emocje, szczególnie wśród osób starszych, dane pokazują wyraźnie – chodzi przede wszystkim o zdrowie kierowców i realne ryzyko na drodze.

Settled status: Jak udowodnić Home Office, ile mieszkasz w Wielkiej Brytanii?

Masz pre-settled status i nie wiesz, czy dostaniesz settled? Sprawdź, jak udowodnić pobyt w UK, kiedy NIN nie wystarcza i jakie dokumenty liczą się dla Home Office.

Za śpiewanie w londyńskim metrze można dostać mandat

W metrze w Londynie spontaniczna rozrywka w postaci nucenia piosenki może skończyć się grzywną.

Mandaty parkingowe w UK biją rekordy. Sprawdź, jak uniknąć 100 funtów kary

Przez 9 miesięcy prywatne firmy wystawiły ponad 13 milionów wezwań do zapłaty za nieprawidłowe parkowanie.

Morrisons zwolni 200 pracowników w ramach przejścia na AI

W Bradford, gdzie mieszka też wielu Polaków, sieć supermarketów Morrisons zwolni 200 pracowników.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie