Polka stanęła przed brytyjskim sądem za nazwanie kogoś „ci***ką”

Sędzia Daniel Pearce-Higgins był bardzo zdziwiony, gdy pojawiła się przed nim Polka oskarżona o… nazwanie kogoś „ci***ką”.

Absurdalną sprawę Polki z Exeter opisał „Daily Mirror” szczególną uwagę zwracając na zdziwienie i zdrowy rozsądek sędziego, który w momencie, gdy na rozprawie pojawiła się 31-letnia matka, Agnieszka Czachowska powiedział: „To jest przestępstwo? Wielkie nieba!” 

 

- Advertisement -

"Twardy Brexit" STAŁ SIĘ FAKTEM – znamy wyniki głosowania!

Okazało się, że Polka zostawiła wiadomość z rzekomo niecenzuralnym słowem na automatycznej sekretarce pewnego nieuczciwego przedsiębiorcy, który zalegał z zapłatą jej szefowi niemałej sumy pieniędzy, bo aż 10,000 funtów. Dłużnik powiadomił o telefonie policję, która następnie oskarżyła Polkę o tzw. „malicious communication” czyli werbalną przemoc.

Sędzia miał jednak inne zdanie na temat całego zdarzenia i o wiele więcej dystansu do kuriozalnej sprawy niż obrażony dłużnik. Wyraził nawet obawę, że sądy będą niebawem wykorzystywane do karania ludzi za przeklinanie. „Nazwanie kogoś ci***ką jest niegrzeczne. Jednak nie jest przestępstwem, jest czymś niemiłym, lecz nie można tego zaliczyć do czynu kryminalnego. Gdyby tak było, mielibyśmy bardzo wielu przestępców” – powiedział sędzia, Daniel Pearce-Higgins.

Theresa May zapędzona przez muzułmankę w kozi róg! Poparła prawo do noszenia burek w UK? [wideo]

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Tysiące rodzin przepłacają za Council Tax. Polacy w UK też dostają po kieszeni

Część mieszkańców do dzisiaj finansuje zawyżone rachunki i nie ma o tym pojęcia.

Spośród imigrantów osoby posiadające status zasiedlenia najczęściej pobierają zasiłki

Aż 1,5 mln obcokrajowców pobiera zasiłki w UK, z czego największą grupę stanowią osoby mające status zasiedlenia.

Landlord może mieć problemy z HMRC – co to oznacza dla najemców?

Konsekwencje finansowe dla landlorda mogą uruchomić łańcuch zdarzeń, który pośrednio dotknie najemców.

Pobierasz PIP lub Universal Credit? Torysi chcą zmian, które mogą obciąć świadczenia wielu rodzin

Konserwatyści uważają, że obecny system ma zbyt wiele furtek. Dlatego przygotowali plan radykalnej reformy.

DWP wprowadza “Right to try”. Podjęcie pracy nie powoduje utraty świadczenia

W praktyce oznacza to większą przestrzeń do sprawdzenia własnych możliwości. Osoba pobierająca świadczenia może stopniowo wracać na rynek pracy, testować swoje ograniczenia i możliwości, bez presji, że jedna decyzja przekreśli jej bezpieczeństwo finansowe.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie