Polski kardiolog trzy razy oblał testy z angielskiego. W pracy też go nie rozumieją

56-letni kardiolog z Krakowa przeprowadził się do Wielkiej Brytanii w 2006 roku i od tej pory pracował w różnych szpitalach. Aż do czasu, gdy  General Medical Coucil  postanowił sprawdzić znajomość języka angielskiego u przyjezdnych lekarzy.

Doktor Fryzlewicz zmuszony został do podejścia do egzaminu w ramach International English Language Testing System (IELTS). Test sprawdzał umiejętności 56-latka z zakresu mówienia, czytania, pisania i słuchania. Próg zdawalności wynosił 7,5 punktu.

Podczas pierwszego podejścia w lipcu 2014 roku polski kardiolog uzyskał zaledwie 5.5 punktu. Fryzlewicz zdecydował się podejść do egzaminu po raz drugi w grudniu, jednak uzyskał tylko 6.5. Jeszcze tego roku w lutym kardiolog spróbował swoich sił ponownie, ale i to nie przyniosło oczekiwanego rezultatu, a jego wynik wyniósł ponownie 5.5.

- Advertisement -

Gdy GMC przyjrzało się sprawie polskiego kardiologa, odkryło, że był on zatrudniony w Princess Alexandra Hospital w Harlow w czerwcu zeszłego roku, jednak zwolniono go stamtąd po pół roku. To samo stało się, gdy został przyjęty do University College London Hospital – tam zdołał się utrzymać zaledwie 3 tygodnie.

– Zrozumienie tego, co mówi Fryzelewicz nie jest najłatwiejsze. Czasami musiałem prosić go o powtórzenie, by upewnić się, że dobrze go zrozumiałem. Kiedy z nim rozmawiałem, potrzebowałem dodatkowego czasu na tłumaczenie mu wielu rzeczy, by być pewnym, że wie o co mi chodzi – powiedział doktor Jeremy Sayer konsultant kardiologiczny szpitala w Harlow, który miał okazję pracować z Polakiem.

Sam Fryzlewicz uważa, że jego wiedza medyczna jest wystarczająca do wykonywania zawodu lekarza. Kardiolog twierdzi, że nieustannie zakłócano mu pisanie testów oraz proszono o odciski palców i paszport.

– Zdarza mi się mówić po polsku, bo jest to dla mnie po prostu przyjemność, ale każdego dnia czytam angielskie gazety i książki, a więc mam kontakt codzienny kontakt z angielskim – tłumaczył się lekarz. Po angielsku.

 

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Wiersze polskich poetów w londyńskim metrze. Codziennie widzi je 3 mln pasażerów

Do tegorocznej letniej odsłony Poems on the Underground zakwalifikowano dwa wiersze Polaków.

Automatyczne odbieranie pre-settled status – jak się bronić?

W kwietniu br. Home Office ogłosił automatyzację procesu sprawdzania...

Jak skorzystać z darmowej pomocy przy podatkach? HMRC dofinansowuje instytucje, które pomogą Ci z rozliczeniem

Jak skorzystać z darmowej pomocy przy podatkach? Niewiele osób wie, że HMRC dofinansowuje organizacje niosące pomoc osobom z kłopotami z rozliczeniem.

HMRC wie coraz więcej o podatnikach. Ale to nie usprawnia systemu

Obecnie niewiele jest miejsc, których nie monitorują urzędnicy skarbowi. W ten sposób HMRC wie coraz więcej o podatnikach.

Posłowie alarmują: stamp duty blokuje rynek mieszkań. Co to oznacza dla Polaków kupujących dom w Wielkiej Brytanii?

Rok po zaostrzeniu zasad dotyczących stamp duty brytyjscy parlamentarzyści przekonują, że obecny model utrudnia wejście na rynek osobom kupującym pierwsze mieszkanie.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie