Ponad połowa dzieci urodzonych w Londynie ma matkę imigrantkę!

Prawie dwie trzecie dzieci, które urodziły się w stolicy Wielkiej Brytanii, ma matkę imigrantkę. Badania pokazują, że na Wyspach rodzą albo imigrantki, które mieszkają tu na stałe, albo kobiety, które przyjechały tu specjalnie na swój poród.

Dane na temat rodzących w Wielkiej Brytanii kobiet opublikował ONS, a dotyczą one ubiegłego roku. Wraz z nimi wzrastają obawy dotyczące szybkiego wzrostu populacji oraz kosztów związanych z turystyką zdrowotną, która jest bardzo popularna na Wyspach. Ujawnione dane każą się także zastanowić nad tym, czy do obsługi ciężarnych kobiet będzie wystarczająco dużo położnych. A tych, jak wiemy, jest ostatnio w Wielkiej Brytanii jak na lekarstwo.

Najnowszy raport ONS: Zatrudnienie w Wielkiej Brytanii spadło pierwszy raz od czasu referendum!

- Advertisement -

W jednym z londyńskich szpitali 4 na 5 rodzących matek pochodzi spoza Wielkiej Brytanii. W dwóch innych placówkach imigrantki stanowią ponad 70 proc. W całym natomiast kraju w 2016 roku takich dzieci było 28 proc., co w zestawieniu z rokiem 1990 stanowi wzrost rzędu 11 proc. Wyższy wskaźnik dla stolicy Wielkiej Brytanii wynika z faktu, że w Londynie osiedla się duża liczba imigranckich rodzin.

Dane z ONS wskazują, że szpitalem, w którym urodziło się najwięcej zagranicznych dzieci, był Northwick Park. Na 5117 dzieci aż 4031 pochodziło od matki dysponującej zagranicznym paszportem. Jednak dane te nie są do końca miarodajne, ponieważ nie robią one rozrożnienia na matki, które mieszkają w Wielkiej Brytanii na stałe i na te, które przyjechały na Wyspy specjalnie, żeby tylko urodzić tam dziecko.

 

 

 

Z tego powodu zachodzi coraz więcej obaw co do turystyki zdrowotnej i jej kosztów dla NHS. Miesiąc temu minister zdrowia Jeremy Hunt poinstruował szpitale, żeby te pobierały pieniądze za leczenie od osób, które nie mają prawa do darmowej opieki zdrowotnej w Wielkiej Brytanii. Szpitale w Londynie biorą udział w pilotażowym programie, który zakłada, że przez trzy miesiące pacjenci będą proszeni przez personel szpitala o okazanie dowodu tożsamości.

Dane wskazują, że 14 tys. z ponad 600 tys. dzieci urodzonych w Anglii i Walii przebywało w domach, natomiast ponad 3 tys. było w "innych miejscach", takich jak prywatne szpitale czy po prostu domy prywatne.

Po 23 latach małżeństwa matka i żona zostawiła swoją rodzinę dla AFRYKAŃSKIEGO KOCHANKA

Taka sytuacja nie jest jednak nowością w Wielkiej Brytanii. Na przykład w 2014 roku w Newham ponad 2/3 urodzonych dzieci miało matkę spoza Wielkiej Brytanii. W tym samym roku większość matek, która urodziła dzieci w Wielkiej Brytanii pochodziła z… Polski, a następnie z Pakistanu oraz Indii.

 

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Rynek pielęgniarski w UK w 2026 – czy jest praca dla pielęgniarek z Polski?

Ofert pracy dla pielęgniarek jest w UK multum, zapotrzebowanie nieustannie rośnie. Nadal też można przyjechać z Polski, ale wymaga to wizy.

W UK brakuje położnych. Czy to szansa na pracę dla Polek?

Dla Polek z wykształceniem położniczym może to oznaczać realną szansę na znalezienie zatrudnienia w Wielkiej Brytanii. Zapotrzebowanie na wykwalifikowane osoby jest duże.

Wsparcie dla rodziców na pokrycie kosztów utrzymania podczas wakacji

Wielu mieszkańców Wysp nie zdaje sobie sprawy z tego, że dzięki programowi rządowemu możliwe jest wsparcie dla rodziców w czasie wakacji.

Masz dziecko w UK? Ten termin decyduje, czy stracisz setki funtów

Choć pierwsze tygodnie z noworodkiem bywają bardzo intensywne, warto jak najszybciej dopisać złożenie wniosku o Child Benefit do listy najważniejszych formalności.

Inflacja w UK niższa niż w UE. Pierwszy spadek cen paliwa od lutego

Brytyjski urząd statystyczny twierdzi, że inflacja w UK wynosząca 2,6 proc. jest niższa niż w Unii Europejskiej, gdzie osiągnęła 2,9 proc.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie