Porzucony przez żonę i bez grosza przy duszy – Nigel Farage opowiada o cenie, jaką zapłacił za Brexit

Założyciel radykalnej partii UKIP, najgłośniejszy orędownik opuszczenia Unii Europejskiej i jedna z najbardziej kontrowersyjnych postaci brytyjskiej sceny politycznej udzielił obszernego wywiadu dla "Daily Mail" pełnego goryczy, pretensji i żalu.

Nigel Farage na łamach jednego z największych brytyjskich tabloidów opowiada o swoim obecnym życiu i problemach z którymi się musi zmagać. Jeśli wierzyć jego słowom, to cena, którą 53-letni polityk zapłacił za Brexit była olbrzymia, a jego obecne życie to wypełnione jest porażkami.

Farage wylewając swoje żale tworzy długą listę bolesnych rzeczy, które spotykają go na dzień. Ciągle ma do czynienia z atakami na swoją osobę – ludzie wytykają go palcami, złorzeczą mu i obrażają, zdarzyło się, że został obrzucony jajkami, a śruby na kołach jego samochodu zostały poluzowane. W czasie ostatnich miesięcy fala społecznej niechęci czy wręcz nienawiści, jak sam mówił, sprawiła, że w zasadzie niemożliwe stało się poruszenie się gdziekolwiek bez asysty osobistych ochroniarzy. Na łamach "Daily Mail" żali się wprost, że… nie może spokojnie wyjść do pubu na piwko.

- Advertisement -

Eurodeputowany twierdzi również, że otrzymywał wielokrotnie groźby śmierci. Nie wiadmo jednak, aby jakąkolwiek z tych gróźb zgłaszał na policję.

Mają go! Morderca Patryka Jeżmańskiego ZATRZYMANY

Co gorsza, w podobnej sytuacji znajdują się jego dzieci. Całej czwórce okazywana jest niechęć z powodu tego, kim jest o co zrobił ich ojciec.

"Nigdy nie chciałem być politykiem i dalej nie chce nim być" – mówi z rozbrajającą szczerością człowiek, który doprowadził Brytyjczyków do najbardziej brzemiennej w skutkach decyzji od dekad. "Jedynym powodem, dla którego postanowiłem działać, było poczucie, że jest to mój obowiązek" – mówi z patosem.

 

 

"Moje życie nie jest łatwe. Jest wiele agresji, z którą muszę sobie poradzić" – komentuje dalej. "Ciągle muszę sobie z nią radzić. Nie mogę po prostu wyjść na ulicę. Normalne życie w Londynie jest dla mnie po prostu niemożliwe".

W wyniku jego kariery politycznej ucierpiało również jego życie osobiste. Jego druga żona, Kirsten Mehr, już w lutym 2016 mówiła o tym, że ich wspólne życie to zamknięty rozdział. Nigel wyprowadził się z domu rodzinnego "jakiś czas temu" i od tamtego czasu oboje prowadzą osobne życie.

Mówi się jednak, że obecnie polityk dzieli swoje życie z 37-letnią Laure Ferrari.

Tak wygląda domniemana kochanka Farage`a

 

SZOK: Zobaczcie jak polski kierowca busa przegląda Facebooka w trakcie jazdy!

Kontynuując litanię swoich gorzkich żalów Farage przechodzi również do kwestii finansowych. "W polityce nie da się zarobić dużych pieniędzy, szczególnie jeśli uprawia się ją w taki sposób, jak ja" – mówił. "Przez dwadzieścia lat wydawałem więcej, niż zarabiałem. Miałem duże wydatki". Obecnie Farage utrzymuje, że jest po prostu biedny i nie ma grosza przy duszy.

W tym miejscu wypada dodać, że jako eurodeputowany były lider UKIP`u z tak bardzo znienawidzonej brukselskiej dostaje pensję sięgająca 90 tysięcy funtów rocznie, a oprócz tego zarabia na radiowym etacie LBC, nie licząc już innych źródeł przychodu.

Myślę, że szczególnie teraz, gdy każdego z nas dopadły świąteczne wydatki, każdy chciałaby być tak samo "biedny", jak Nigel Farage…

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Wakacje w 48 godzin? Nowa funkcja w easyJet

Linie lotnicze zauważyły rosnącą popularność spontanicznych wyjazdów i postanowiły ułatwić podejmowanie szybkich decyzji.

Spadają ceny paliwa. Ile zapłacimy za benzynę i olej napędowy?

W Wielkiej Brytanii spadają ceny paliwa. Benzyna potaniała o 5 pensów od szczytu wojny w Iranie, a olej napędowy potaniał o 17 pensów.

Płace w UK rosną szybciej niż przewidywano. Czy pracownicy mogą liczyć na podwyżki?

Najnowsze dane ONS pokazały, że płace w UK wzrosły...

Aldi otwiera kolejne sklepy w UK. Ile miejsc pracy powstanie?

Aldi prowadzi rekrutacje głównie wśród pracowników sklepów, osób odpowiedzialnych za wykładanie towaru i obsługę dostaw oraz kierowników zmian i menedżerów sklepów

Reform UK uderza w migrantów: dodatkowy podatek i zakaz mieszkań socjalnych

Nigel Farage po dojściu do władzy chciałby dać obcokrajowcom zajmującym mieszkania socjalne mieliby trzy miesiące na znalezienie prywatnego lokum.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie