„Rosyjski Lidl” NIE podbił brytyjskiego rynku – dlaczego sieć Mere poniosła porażkę w UK?

Plany podbicia Wielkiej Brytanii przez "rosyjski Lidl" spełzły na niczym – przynajmniej w tym roku! Sieć Mere ma liczne problemy związane z łańcuchem dostaw, zatrudnianiem personelu oraz zapewnieniem klientom asortymentu, jakiego oczekują. Czy w 2022 roku się to zmieni?

Z wielką uwagą śledziliśmy zapowiedzi pojawienia się w UK sieci retail zwanej "rosyjskim Lidlem". Mere planowało szturmem zdobyć brytyjskie rynek. W jaki sposób? Absolutnie najniższymi cenami na rynku. To w zasadzie był cały plan! Czy wypalił? Póki co – absolutnie nie! Rzeczywiście, twardy dyskont z Rosji otworzył swój pierwszy sklep na terenie UK, konkretnie – w Preston, w sierpniu tego roku, ale ambitne plany dalszej ekspansji zakładające otwarcie w przeciągu 8 do 10 lat aż 300 punktów na całej Wyspie zostały spowolnione przez problemy z łańcuchem dostaw i rekrutacją.

Dość powiedzieć, że sieci Mere w UK nie udało się na razie otworzyć drugiego i trzeciego sklepu…

- Advertisement -

Czy Mere poniosło porażkę na brytyjskim rynku?

Menedżer ds. rozwoju biznesu Mere UK, Aleksandr Chkalov, komentował na łamach "The Grocer", że "nie jest to łatwy czas, aby zapewnić wszystko", czego potrzebują kupujący. Chkalov zwraca uwagę, że niedobory kierowców, braki paliwa i ogólna sytuacja ekonomiczna w UK sprawiają, że mamy do czynienia z poważnymi problemami z dostarczeniem produktów na sklepowe półki.

Niełatwo też o dobrego pracownika. "Najważniejszą rzeczą jest odpowiedni zespół, a rekrutacja jest najtrudniejszym zadaniem, nie tylko w Wielkiej Brytanii, ale we wszystkich krajach" – zaznaczał. "Próbowaliśmy zatrudniać osoby z dużym doświadczeniem u innych sprzedawców i to jest problem. Z ich wiedzą trudno jest zrozumieć nasz format, uwierzyć, że jest prawdziwy".

Z jakiego powodu "rosyjski Lidl" nie podbił UK?

"Idziemy we właściwym kierunku" – przekonuje Chkalov. "W pierwszej połowie przyszłego roku nastąpią duże zmiany dla naszych klientów" – zapewniał. W tym roku zaplanowano otwarcie jeszcze trzech sklepów Mere – dwóch w Walii, w Mold i Caldicot oraz w Castleford na północy Anglii.

Przypomnijmy, Mere to tzw. twardy dyskont, a zatem nie należy się w nim spodziewać ani rozbudowanej obsługi klienta, ani przyjemnego dla oka wystroju. W sklepach zwanych już popularnie „rosyjskim Lidlem” towar umieszczany jest na paletach i w kartonach (nie jest wykładany na półki), a obsługa każdego punktu liczy sobie zazwyczaj mniej niż 10 osób. To jednak, co stanowi o konkurencyjności Mere w porówaniu do innych dyskontów lub supermarketów, to cena. Szacuje się, że niektóre produkty dostępne w sklepach Mere są tańsze od tych dostępnych w innych dyskontach o nawet 20 proc.!

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Pułapka cyfrowej granicy. Jak dwoje starszych Polaków straciło prawo powrotu do domu w Wielkiej Brytanii

Osobista opowieść małżeństwa rozpoczyna się w powojennej zawierusze, gdy jako małe dzieci trafili na Wyspy. Czesław pochodził ze Lwowa, Maria z terenów dzisiejszej Białorusi. Oboje są dziećmi polskich żołnierzy Armii gen. Władysława Andersa.

HMRC ostrzega rodziców. Mogą być zmuszeni do zwrotu zasiłku na dziecko

HMRC wydało ostrzeżenie dla rodziców, których zarobki przekraczają określoną kwotę. Okazało się, że mogą być zmuszeni do zwrotu zasiłku na dziecko.

Przełomowa reforma edukacji na Wyspach. Czy brytyjskie szkoły się zmienią na dobre?

Dla wielu rodzin zapowiedź ta przynosi powiew świeżego powietrza. Przez lata brytyjski system stawiał niemal wyłącznie na akademickie podejście

Co dalej z kontami ISA? Czy Burnham cofnie reformę Reeves?

Zgodnie z reformą od kwietnia 2027 roku osoby poniżej 65. roku życia będą mogły wpłacić maksymalnie 12 tysięcy funtów rocznie na Cash ISA, zamiast obecnych 20 tysięcy funtów. Czy kanclerz Healey podtrzyma zmiany?

Czy programy i karty lojalnościowe brytyjskich supermarketów zapewniają prawdziwe oszczędności?

Programy i karty lojalnościowe brytyjskich supermarketów pozwalają „naprawdę zaoszczędzić” robiąc zakupy, jak wynika z analizy Competition and Markets Authority (CMA)

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie