Rumuni w Cambridge żebrzą na ulicy, ale… stać ich na samochód!

Grupa Rumunów została zauważona w momencie, jak przyjeżdżają do centrum Cambridge samochodem, żeby przez 8 godzin udawać bezdomnych i wyciągać od przechodniów pieniądze.

Żebrzący Rumuni często są widywani z dziećmi, które wyciągają rękę do przechodniów pokazując i udowadniając tym samym, że zasługują na jałmużnę. Jednak większość przechodniów nie zdaje sobie sprawy, że osoby żebrzące na ulicy kilka godzin wcześniej widywane są w centrum Cambrigde w samochodzie, którym przyjeżdżają, parkują i płacą rachunek za ośmiogodzinny postój.

JUŻ DZIŚ imigranci wyszli na ulice brytyjskich miast walczyć o swoje prawa

- Advertisement -

W opisanej wyżej sytuacji zauważono człowiek w białym samochodzie marki Volkswagen Passat, który wraz z dzieckiem często jest widywany w centrum miasta. Dwaj inni również przyjeżdżają z tym samym mężczyzną. Grupa szła przez chwilę razem, a później rozdzieliła się i każdy z mężczyzn udał się w inne miejsce.

Mężczyzna, który przyjechał białym Passatem na rumuńskich numerach nawet nie schował swojego GPSa, którego miał zamontowanego na desce rozdzielczej swojego samochodu. Mieszkańcy Cambrigde są zbulwersowani faktem, że ludzie ci przyjeżdżają do ich miasta i udają bezdomnych i biednych, podczas gdy w rzeczywistości zarabiają na żebraniu całkiem spore pieniądze.

 

 

"Widziałam mężczyznę poruszającego się o kuli, który próbował wyżebrać ode mnie drobne, gdy wchodziłam do banku, ale już wcześniej powiedziałam mu, że nie dam mu pieniędzy" – powiedziała Lisa Jay, wolontariuszka w brytyjskim czerwonym krzyżu. "Ci ludzie szczególnie liczą na studentów i uczniów, którzy nie chcą robić sobie kłopotu i po prostu dają im swoje drobne".

Osoby, które mieszkają w pobliżu miejsca, gdzie parkuje tajemniczy "bezdomny" twierdzą, że przez większość dni zostawia tam on swój samochód a potem idzie prosić przechodniów o pieniądze. 

Z powodu bałaganu panującego w Home Office polscy imigranci w UK mogą zostać deportowani

Z problemem żebractwa na ulicach walczy nie tylko Wielka Brytania, ale wiele innych krajów w tym Polska. Dlatego organizacje charytatywne ostrzegają, żeby nie dawać pieniędzy ludziom żebrzącym na ulicy, ponieważ w większości przypadków idą one na szefów gangów, które wyspecjalizowały się w żebractwie.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

DWP wprowadza “Right to try”. Podjęcie pracy nie powoduje utraty świadczenia

W praktyce oznacza to większą przestrzeń do sprawdzenia własnych możliwości. Osoba pobierająca świadczenia może stopniowo wracać na rynek pracy, testować swoje ograniczenia i możliwości, bez presji, że jedna decyzja przekreśli jej bezpieczeństwo finansowe.

Ceny w UK znów rosną. 1 na 10 rodzin nie stać na jedzenie

Około 3 miliony brytyjskich gospodarstw domowych pomija posiłki, bo zwyczajnie nie spina im się budżet.

12 000 funtów bezzwrotnej pomocy na remont już w tym roku. Dla kogo pieniądze?

Wkrótce rusza program dofinansowania. W praktyce jednak najważniejsze pozostaje jedno pytanie: czy można z tego realnie skorzystać i kto się kwalifikuje.

Tysiące rodziców może stracić Child Benefit, jeśli nie zareagują szybko

Child Benefit wynosi 26,05 funta tygodniowo na pierwsze dziecko i 17,25 funta na każde kolejne. Przysługuje on rodzicom lub opiekunom dzieci do 16. roku życia, a w przypadku kontynuowania nauki – aż do ukończenia 20 lat.

Wielka Brytania się starzeje. Bez migrantów nie przetrwa

Według ONS między 2024 a 2034 rokiem urodzi się 6,4 mln osób, a umrze aż 6,9 mln. Wielka Brytania nie przetrwa bez imigrantów.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie